Prezes i dyrektor generalny Siemens Roland Busch ogłosił rozpoczęcie „uporządkowanego procesu ograniczania działalności przemysłowej w Rosji”. Niemiecki koncern energetyczny Siemens Energy zamierza do jesieni zakończyć wyjście ze swoich aktywów w Rosji, zapisano w sprawozdaniu finansowych firmy.

Busch podczas telekonferencji z inwestorami podkreślił, że Siemens Energy może kontynuować serwisowanie urządzeń dla gazociągu Nord Stream. Musi tu być jednak współpraca ze stroną rosyjską.

Siemens Energy rozpoczął restrukturyzację swojej działalności w Rosji w trzecim kwartale. Straty firmy z tego tytułu szacowane są na ok. 200 mln euro, jednocześnie Siemens spodziewa się, że opuszczenie rosyjskiego rynku nie będzie miało „istotnych konsekwencji finansowych”.

Czytaj więcej

Exodus firm z Rosji trwa. Polska w światowej czołówce

Siemens posiada większość (65 proc.) udziałów w joint venture z koncernem „Siłowyje maszyny” kontrolowanym przez objętego sankcjami oligarchę Olega Deripaskę, Siemens Gas Turbine Technologies i Siemens Transformers. Zaznajomione z sytuacją źródło poinformowało Kommiersanta, że w odniesieniu do Siemens Energy rozważane jest wykupienie spółki przez kierownictwo i kontynuację działalności w kraju pod rosyjskim zarządem.

Decyzja Niemców oznacza też poważne kłopoty dla Rosyjskich Kolei Żelaznych (RŻD). Siemens od 13 maja wypowiedział RŻD umowy serwisowe, w szczególności na utrzymanie Sapsana - pociągu wysokich prędkości, który jeździ między Moskwą a Petersburgiem.

Zdaniem ekspertów, po wycofaniu się Niemców, zaopatrzenie pociągów w części zamienne będzie poważnym problemem i najprawdopodobniej potrzebny będzie demontaż części pociągów na części, jak to już ma miejsce w przypadku samolotów zajętych bezprawnie od zachodnich leasingodawców.

Nie wiadomo też, jaki los czeka wspólne przedsięwzięcie niemiecko-rosyjskie „Lokomotywy Ural”, które produkuje tabor dla innego pociągu wysokich prędkości „Jaskółki” (Moskwa-Kazań).

Czytaj więcej

Niemieckie firmy uciekają z Rosji, przed sankcjami i stagnacją

Koleje Rosyjskie używają teraz 16 składów „Sapsan”. W 2019 r. RŻD i Siemens podpisały kontrakt na dostawę 13 składów „Sapsan” do 2023 r. i ich serwisowanie przez 30 lat. Wartość umowy to 1,1 mld euro. Cztery pociągi zostały dostarczone. Dostawy pozostałych zostały wstrzymane, Siemens wyjaśnił: „Produkty nie zostaną dostarczone do Federacji Rosyjskiej z powodu zakazu sankcji”.

- Obsług „Sapsanów” teoretycznie może być wykonywana przez przedsiębiorstwa rosyjskie, uważa szef „Związku Pasażerów” Cyryl Jankow - ale jest problem z częściami zamiennymi.

Zdaniem eksperta, liczba eksploatowanych Sapsanów zmniejszy się wraz z przestawieniem części zamiennych ze starych na nowe pociągi. Od 29 kwietnia koleje ponownie puściły na trasę rosyjski Newski Ekspres, który pod względem czasu podróży jest wyraźnie gorszy od „Sapsanu”.

Rosyjskie koleje będą też miały problem z lokomotywami elektrycznymi do szybkich pociągów. Lokomotywy, które mogą osiągnąć prędkość 200 km/h są albo produkowane w Czechach uznanych przez rosyjski reżim za kraj nieprzyjazny, albo produkowane wspólnie z Alstomem, który również wstrzymane dostawy i inwestycje w Rosja.

Czytaj więcej

Rosja: niemiecki Siemens pojedzie 350 km/h