Władze Tbilisi wstrzymują z dniem 1 sierpnia program pomocy mieszkaniowej dla ukraińskich uchodźców z Ukrainy. Teraz zamiast jak dotychczas - wynajmowanych na koszt miasta mieszkań i pokoi hotelowych, ukraińscy uchodźcy, głównie kobiety z dziećmi, dostaną od władz Tbilisi pomoc finansową, informuje Kommersant.

Wysokość pomocy to 300 lari (107 dolarów) na rodzinę i dodatkowo 45 lari (16 dol.) na osobę. Ponadto organizacje międzynarodowe (World Vision i UNHCR) rozważają pakiet pomocy w wysokości 235 lari (83 dol.) na osobę.

Program zapewniania mieszkań obywatelom Ukrainy realizowany jest przez samorząd Tbilisi od marca tego roku: Ukraińcy przybywający do stolicy Gruzji byli zakwaterowani w różnych hotelach z trzema posiłkami dziennie.

Czytaj więcej

100 tysięcy Rosjan wyjechało z kraju od rozpoczęcia wojny z Ukrainą

W ramach programu Tbilisi w ciągu czterech miesięcy przyjęło ponad 5100 obywateli Ukrainy, z czego ponad 2300 osób nadal mieszka w 40 hotelach stolicy. Na te cele z budżetu miasta wydano łącznie 11 milionów lari (3,93 milionów dolarów), a na koniec miesiąca, kiedy program zostanie zakończony, kwota ta wyniesie około 14 milionów lari (5 milionów dolarów).

Władze nazywają nowy program „monetaryzacją pomocy”. Zakłada się, że dzięki pieniądzom przyznanym z budżetu miasta, a także organizacji międzynarodowych, sami Ukraińcy będą mogli według własnego uznania wynajmować mieszkania w sektorze prywatnym.

To jednak czysta teoria. Ceny wynajmu w gruzińskiej stolicy poszybowały w górą od kiedy po rosyjskiej napaści na Ukrainę, zaczęły tam osiedlać się dziesiątki tysięcy Rosjan. Według różnych źródeł, do Gruzji na pobyt czasowy wyjechało od 100 do 150 tysięcy Rosjan. Spowodowało to boom na rynku wynajmu lokali. Cena wynajmu mieszkań w dużych miastach w tym w Tbilisi i Batumi, wzrosła do 500-600 dolarów miesięcznie. W tej sytuacji ukraińskie kobiety uciekające z dziećmi przez rosyjskim agresorem, nie mają żadnych szans na wynajęcie lokum w gruzińskich miastach.

Czytaj więcej

Exodus rosyjskich talentów. Gruzja mekką IT