Wcześniej amerykański sąd dla Dystryktu Kolumbii uznał, że Amadea został skonfiskowany, ponieważ jego faktycznym właścicielem jest objęty sankcjami amerykańskimi oligarcha Suleiman Kerimow (jest m.in. największym udziałowcem - ok. 95 proc. poprzez swoje liczne spółki największego producenta złota Polus Gold). Oficjalny właściciel jachtu, spółka offshore Millemarin Investments, zaprzeczył, jakoby to Kerimow był właścicielem jachtu. Jednak firma przegrała w sądzie Fidżi sprawę o zwrot pływającego pałacu.

Jednostka wielkości boiska piłkarskiego uciekła z Karaibów na wody terytorialne Fidżi, po agresji Rosji na Ukrainę. Chodziło o to, by nie zajęli jej Amerykanie. Amadea zacumował w porcie na wodach terytorialnych Fidżi. Zgodnie z prawem krajowym statek musiał uzyskać na to kilka zezwoleń od władz lokalnych, czego nie zrobiono. W rezultacie jacht został aresztowany. W USA został wydany nakaz aresztowania mienia objętego sankcjami Kerimowa.

Majątek Kerimowa (56 lat) Forbes ocenił w 2021 r na 15,8 mld dol., co dawało mu 10 miejsce wśród rosyjskich bogaczy. Amadea ma 106 m długości, czyli tyle co boisko piłkarskie. Może przyjąć na pokład 22 gości (16 łóżek); ma 6 pokładów dla gości (w tym pokład prywatnego właściciela); lądowisko dla helikopterów o średnicy 12 metrów. Do wykończenia wnętrz wykorzystano 170 rodzajów materiałów: 43 rodzaje kamienia, 28 rodzajów drewna, 26 rodzajów skóry, 11 rodzajów szkła, 30 rodzajów powłok specjalnych.

Goście mają do dyspozycji 10-m basen bez krawędzi, kino z fotelami D-Box, Spa z sauną, łaźnią turecką, gabinetem masażu, salonem w stylu marokańskim i odkrytym tarasem z widokiem na ocean.

Kerimow w deklaracji składanej w Radzie Federacji jako swój majątek wpisał: „jedno mieszkanie o powierzchni 37,8 m² i jedna trzecia udziału w innym mieszkaniu o powierzchni 53,5 m²”.

Czytaj więcej

FBI zatrzymało superjacht rosyjskiego oligarchy. Dokumenty pogrążają właściciela