- Naszym celem jest zbudowanie całego systemu wsparcia dla osób niepełnosprawnych. Systemu naukowego, badań, budowy systemów, rozwiązań, które likwidują bariery dla osób z niepełnosprawnościami. To bardzo dobre miejsce (PJATK - PAP), bo informatyzacja, internet są tymi urządzeniami, które przenoszą nas w XXI wiek, a dla osób niepełnosprawnych likwidują bardzo dużą część barier - powiedział prezes PFRON Robert Kwiatkowski.
Porozumienie zakłada ponadto zorganizowanie przez obie instytucje konkursu na aplikację dla potrzeb osób niepełnosprawnych i opracowanie zasad związanych ze stosowaniem standardów WCAG 2.0. (międzynarodowy standard dotyczący dostępności stron dla osób z niepełnosprawnościami).
Kwiatkowski przekonywał w rozmowie z dziennikarzami, że dzięki porozumieniu Polska może stać się światowym liderem w tworzeniu stron informatycznych dla osób niepełnosprawnych. Wyraził też nadzieję, że na polskich uczelniach zwiększy się zatrudnienie osób z niepełnosprawnościami. Przypomniał, że PFRON, poza PJATK, podpisał już porozumienie w tej sprawie z SGH oraz Uniwersytetem Poznańskim.
Kwiatkowski zwrócił uwagę, że dzięki porozumieniu niektórzy absolwenci PJATK mogą otrzymać zatrudnienie w PFRON.
- Oferujemy ciekawą pracę na bardzo skomplikowanych systemach, na jakich pracuje PFRON - zaznaczył.
Jak dodał, absolwenci PJATK będę mogli liczyć także na płatne staże. "Chcemy, żeby te osoby stykały się z różnymi sprawami związanymi z likwidacją barier dla osób z niepełnosprawnością. Będziemy próbowali też wypracować taki standard, żeby ten staż był wartością dodaną dla firmy. Nikt nie będzie parzył kawy; będzie pracował na systemach, budował prototypy" - podkreślił prezes PFRON.
Rektor PJATK dr hab. Paweł Nowacki zwrócił uwagę, że porozumienia ma za zadanie "podniesienie jakości usług, świadczonych przez szkołę na rzecz osób niepełnosprawnych".
- Przede wszystkim w zakresie edukacji, integracji społecznej zawodowej. Uważamy, że realizacja procesu integracji społecznej i zawodowej osób niepełnosprawnych powinna wykorzystywać najnowsze osiągnięcia techniczne, w tym informatyczne - podkreślił.
Zwrócił uwagę w rozmowie z PAP, że na uczelni pracuje i uczy się kilkadziesiąt osób z niepełnosprawnościami.
- Od początku starałem się, żeby uczelnia była otwarta. Nie widzę różnicy między osobą pełnosprawną, a niepełnosprawną. Chciałbym, żeby reprezentacja na uczelni tych drugich była taka sama, jak w naszej społeczności - dodał.