Jak wynika z badania na zlecenie Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor 10 pkt. proc. mniej niż przed rokiem deklaruje, że spędzi Sylwestra wyłącznie w gronie domowników. Wśród 18-24 latków zamierza się bawić tego dnia 66 proc. osób, a w gronie 25-34 latków niemal połowa.

Mimo że widać pewne rozluźnienie w stosunku do zeszłego roku, to nie jest to jednak powrót do sytuacji sprzed pandemii, gdy z okazji Sylwestra, na domówkach, pod chmurką czy na wyjazdach bawiła się większość rodaków.

Choć przeważanie nie ma mowy o hucznej zabawie w dużym gronie, to jednak zdecydowana większość z nas kupi co nieco na ten dzień. Wydatków na Sylwestra nie planuje ponosić jedynie 17 proc. ankietowanych. 40 proc. Polaków przeznaczy na ten cel do 100 zł, 21 proc. – od 101 do 200 zł, a między 201 a 300 zł wyda co dziesiąty.

Średnio Polacy planują wydatki w wysokości 186 zł. Obecnie sylwestrowe zakupy za ponad 300 zł, stanowiące normę przed pandemią, dziś przewiduje jedynie 12 proc. ankietowanych.

Czytaj więcej

Niedziele handlowe 2022. W te niedziele można zrobić zakupy w 2022 roku

Jeśli chodzi o spotkania w większym gronie, to tradycyjnie popularne są domówki, udział w nich lub organizację tym razem zapowiedziało 28 proc. ankietowanych, wobec 23 proc. przed rokiem. 16 proc. domówek będzie bardzo kameralnych, bo nie przekroczą limitu 5 osób, więcej gości zostanie zaproszonych na 11 proc. tego typu spotkań. Na zabawę w lokalach wybiera się jedynie 2 proc. ankietowanych.

– Pandemia kolejny rok przełożyła się na to jak gospodarujemy pieniędzmi w ostatnich miesiącach roku. Ten trudny zwykle dla wielu osób czas, w którym kumulują się zakupy na wyprzedażach, organizacja świąt Bożego Narodzenia i sylwestrowa zabawa znów wygląda nieco inaczej – mówi Halina Kochalska, ekspertka Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor. - Choć nadal stanowi wyzwanie dla portfela, to ostatecznie, ze względu na mniej pokus i bardziej powściągliwe wydawanie, nie wpędza w tarapaty na taką skalę jak wcześniej - dodaje.