Reklama
Rozwiń
Reklama

Po sprzęt do sklepu

To w sieci szukamy jednak najczęściej informacji przed decyzją o zakupie

Publikacja: 13.01.2010 02:44

Mamy jednak opory przed zakupami w Internecie. Tradycyjne sklepy wygrywają terminami dostaw i możliw

Mamy jednak opory przed zakupami w Internecie. Tradycyjne sklepy wygrywają terminami dostaw i możliwością obejrzenia sprzętu.

Foto: Rzeczpospolita

Prawie dwie trzecie kupujących sprzęt elektroniczny w tradycyjnych sklepach wcześniej szuka na jego temat informacji w sieci, ale jedynie 8 proc. z nich wystarczają wyłącznie informacje z Internetu. Pozostali, nawet gdy wykorzystują tę drogę zdobycia wiedzy, korzystają także z opinii znajomych czy gazetek promocyjnych.

Takie wyniki przynoszą badania przeprowadzone przez firmę TNS OBOP wspólnie z firmami Google i Media Saturn Holding. Ankietowano reprezentatywną próbę ponad 1 tys. osób, które kupiły sprzęt elektroniczny w sklepach Media Markt lub Saturn. Wynika z niego, że na sprzęt elektroniczny kupowany w sieci Polacy wydają już ok. 1,5 mld zł rocznie, i ta liczba szybko rośnie. – Jednak przynajmniej kilka firm działających tylko w tym kanale ma poważne kłopoty – mówi Marcin Rosati, członek zarządu Media Saturn Holding.

Spośród ankietowanych osób 77 proc. nie próbowało kupić sprzętu w Internecie i zdecydowana większość z nich nie jest nadal zainteresowana korzystaniem z tej formy zakupów. Przewaga tradycyjnych sklepów wynika z możliwości zapoznania się ze sprzętem, rozmowy ze sprzedawcą czy najkrótszego czasu od dokonania zakupu do dostawy do domu. – To mit, że w Internecie musi być taniej. Na pewno jest wygodniej i jest większy wybór, ale klienci są także świadomi wielu niewiadomych. Internet nie stanowi zagrożenia dla handlu tradycyjnego, ale odgrywa kluczową rolę przy poszukiwaniu informacji – mówi Jerzy Warchałowski z Google Polska.

Decyzję odnośnie od rodzaju kupowanego sprzętu zmienia w sklepie tylko jeden na pięciu konsumentów, a na ostateczny wybór wpływa cena produktu lub sprzedawca. Ankietowani w 80 proc. podali jako główne źródło informacji o sprzęcie właśnie pracowników sklepów, Internet wskazało 64 proc., zaś opinię innych osób 37 proc.

Podobne wyniki przynoszą też inne badania. Według opracowania InSites Consulting dla organizacji IAB Polacy są największymi w Europie poszukiwaczami okazji w sieci. 70 proc. z 14 mln polskich internautów korzysta z porównywarek cen, a 65 proc. szuka w sieci informacji i recenzji produktów.

Reklama
Reklama

Według raportu Polacy w sieci są znacznie mniej sceptycznymi konsumentami niż w prawdziwych sklepach: aż 75 proc. internautów ufa zamieszczonym w sieci recenzjom produktów, a 85 proc. za wiarygodne uznaje opinie innych użytkowników. – Choć handel poza Internetem ma mocno ugruntowaną pozycję, trudno wyobrazić sobie zakupy bez wykorzystania sieci przy podejmowaniu decyzji – mówi Mateusz Galica z TNS OBOP.

[i]masz pytanie, wyślij e-mail do autora

[mail=p.mazurkiewicz@rp.pl]p.mazurkiewicz@rp.pl[/mail][/i]

Biznes
Afera w koncernie Kałasznikow. Rosyjskie automaty z chińskimi częściami
Biznes
Piece gasną w hutach Rosji. Tysiące hutników traci pracę
Biznes
Projektantka Hello Kitty ustępuje ze stanowiska po 46 latach
Biznes
Szef Asseco zaskakuje. Rezygnuje z kilkuset milionów
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama