Reklama
Rozwiń
Reklama

Przychody operatorów się kurczą

Spadkiem przychodów zakończyło zeszły rok trzech z czterech operatorów komórkowych

Aktualizacja: 26.02.2010 03:21 Publikacja: 26.02.2010 03:20

wyniki finansowe sieci KomÓrkowych w 2009 R.

wyniki finansowe sieci KomÓrkowych w 2009 R.

Foto: Rzeczpospolita

Zmiany regulacyjne, słaby złoty, dekoniunktura gospodarcza oraz wojna cenowa w segmencie telefonów na kartę sprawiły, że Polkomtel (Plus), PTK Centertel (Orange) i Polska Telefonia Cyfrowa (Era) odnotowały spadek przychodów i zysków.

Jedynie P4, operator sieci Play, młody i agresywnie walczący o zainteresowanie klientów i inwestorów gracz, może się pochwalić wzrostem przychodów.

[wyimek]44,7 mln kart SIM obsługiwali operatorzy na koniec grudnia 2009 r. [/wyimek]

Polkomtel zarobił w 2009 roku 1,1 mld zł. Tak wynika z danych finansowych opublikowanych wczoraj przez PKN Orlen, jednego z akcjonariuszy komórkowego telekomu. To oznacza, że ten radzący sobie najlepiej na rynku mobilny operator przyniósł inwestorom zysk o 18 proc. niższy niż w 2008 roku. Dziś pełne dane finansowe sieci Plus poda KGHM.

Przychody, które można szacować na 8,3 mld zł (spadek o 1,9 proc.), pozwalają sądzić, że Polkomtelowi udało się ponownie obronić pierwsze miejsce wśród komórkowych graczy. Nie bez znaczenia jest tu umowa z P4, na mocy której operator sieci Play płaci Polkomtelowi za dostęp do infrastruktury.

Reklama
Reklama

Plusowi nie mógł zagrozić PTK Centertel (sieć Orange), który w ubiegłym roku zanotował najwyższy w branży spadek przychodów (o ponad 10 proc.) oraz silną, 31-proc., obniżkę wyniku EBITDA (zysk operacyjny powiększony o amortyzację).

Plusa nie dogoniła też Polska Telefonia Cyfrowa (Era), choć jej przychody – jak podał jej właściciel Deutsche Telekom – obniżyły się w ubiegłym roku tylko o 4 proc., a EBITDA o 3 proc. Spadek jest stosunkowo niewielki, ale też Era – za sprawą konfliktu właścicielskiego i zmian kadrowych – od kilku lat pozostawała w tyle w stosunku do konkurentów pod względem przychodów.

Pod paroma względami Era przegoniła już jednak Orange: ma więcej klientów kontraktowych, najcenniejszych dla operatorów, i wyższą (o 7 – 8 pkt proc.) marżę EBITDA. Pod tym ostatnim względem Era mogła w ubiegłym roku dogonić już i Plusa.

Na koniec grudnia czterej operatorzy obsługiwali ponad 44,7 mln kart SIM, o 773 tys. więcej niż w grudniu 2008 roku. Za przyrost ten w największym stopniu ponownie odpowiada coraz popularniejsza usługa dostępu do Internetu i Play, który w rok przyłączył blisko 1,5 mln kart SIM. Wielka trójka systematycznie odłączała od sieci nieaktywnych użytkowników telefonów na kartę. W sumie ich bazy klientów pre-paid zmniejszyły się o ponad 1,8 mln kart SIM.

Tylko Era jako jedyna z dużych operatorów zanotowała w ubiegłym roku przyrost łącznej liczby kart SIM (o 227 tys.). Ten rok nie będzie dla sieci komórkowych łatwy. Najpierw TP, właściciel Orange, a wczoraj DT, właściciel Ery, obiecali akcjonariuszom sute dywidendy. Niemiecki operator chce w ciągu trzech lat przekazać inwestorom blisko 10 mld euro.

Biznes
Rada Przyszłości, boom na secondhandy i rekordy spółek z WIG20
Biznes
Biznes o cyrkularności – rozmowy z liderami zmian
Biznes
Korupcja na świecie trzyma się mocno. Najszybciej rośnie w Rosji
Biznes
Wzrosła liczba upadłości polskich firm. Najgorzej jest w budownictwie i usługach
Materiał Promocyjny
Z Filipin przez Japonię do Polski. Droga Mylene i Christilyn
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama