Reklama

Nadzór finansowy zgadza się na fuzję na rynku OFE

Komisja Nadzoru Finansowego jednogłośnie zgodziła się na fuzję dwóch OFE. Zdaniem obu spółek – to przełom

Aktualizacja: 10.05.2008 17:35 Publikacja: 10.05.2008 02:05

Nadzór finansowy zgadza się na fuzję na rynku OFE

Foto: Fotorzepa, Kuba Kamiński Kub Kuba Kamiński

Właściciele towarzystw emerytalnych Aegon i Skarbiec-Emerytura od złożenia wniosku konsolidacyjnego czekali pół roku na decyzję nadzorcy. Ten czas nie okazał się stracony. W piątek członkowie Komisji Nadzoru Finansowego zgodzili się na ich fuzję.

Krzysztof Lutostański, prezes Bankowy PTE, uważa, że szybko mogą się pojawić próby nowych połączeń funduszy. – Akcjonariusze do tej pory byli zniechęceni i nie chcieli tracić czasu i pieniędzy na proces, który kończył się niepowodzeniem – mówi Lutostański.

Zdaniem Ewy Lewickiej, szefowej Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych, liczba funduszy zredukuje się w przyszłości do około dziesięciu. Gdy Aegon przejmie już Skarbiec-Emeryturę, na rynku zostanie ich 14.

Ostatnia podobna decyzja zapadła cztery lata temu. Ówczesna Komisja Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych zgodziła się, by PTE Polsat przejął zarządzanie nad funduszem Kredyt Banku. Kolejne dwa wnioski o fuzję, które się pojawiły, nadzór odrzucił z powodów formalnych. Towarzystwu Winterthur (teraz Axa) nie udało się przejąć Domu (obecnie Warta), a PTE PZU połączyć z PTE Skarbiec-Emerytura.

4,6 proc. do tylu wzrośnie udział Aegona w rynku OFE. Zajmie też piątą pozycję, o którą będzie walczył z Axą

Reklama
Reklama

– To bardzo dobra decyzja dla rynku – cieszy się Krzysztof Lutostański. – Jeśli nie jest to jednorazowy gest, lecz zmiana podejścia nadzoru do konsolidacji, to oznacza poprawę sytuacji wszystkich uczestników systemu. Zarówno ubezpieczonych, jak i akcjonariuszy towarzystw. I zwiększa się też bezpieczeństwo państwa – uważa Lutostański.

Jak przekonuje Kacper Niziołek, członek zarządu Axa Polska, nie liczba podmiotów, ale faktyczne możliwości ich konkurowania są dla rynku najważniejsze. – Gratulujemy zakończenia procesu. Mamy nadzieję, że oznacza to nową praktykę – mówi Niziołek i deklaruje, że każda sensowna możliwość przejęcia jakiegoś konkurenta będzie brana przez Axa poważnie pod uwagę. Decyzja KNF zapewne zachęci właścicieli biznesu emerytalnego do powiększenia udziału w rynku lub też przyspieszy decyzję o ich wyjściu z niego.

– To na pewno dobry sygnał dla rynku – zapewnia Ewa Lewicka. Ale dodaje, że decyzje właścicieli będą też uzależnione od wielu innych czynników. Nie tylko Axa myśli o przyjmowaniu. Taki plan mogą mieć akcjonariusze Polsatu, Bankowego, Allianz czy Generali. Nie wiadomo, co ostatecznie zrobi Warta, która próbowała już sprzedać biznes emerytalny, czy Nordea.

Biznes
Największy pakiet sankcji od początku wojny. Wielka Brytania celuje w Gazprom i Rosatom
Biznes
Czy zagraniczne firmy powinny dostać publiczne pieniądze? Polacy odpowiadają
Biznes
Minister finansów Łotwy dla „Rzeczpospolitej”: Musimy pomagać Ukrainie aż do zwycięstwa
Biznes
Local content, weto Węgier ws. sankcji na Rosję i hossa w zbrojeniówce
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama