Reklama

Stocznia Gdynia w niepewności

Dziś skarb musi zamknąć negocjacje z ISD. Inwestor chce zająć się teraz programem dla zakładu w Gdańsku

Publikacja: 31.07.2008 01:59

Negocjacje Ministerstwa Skarbu z ISD Polska, ukraińskim inwestorem, który chce kupić Stocznię Gdynia, wróciły do punktu wyjścia – twierdzą związkowcy z zakładu w liście otwartym do premiera Donalda Tuska, powołując się na nieoficjalne źródła. Ich zdaniem nierozstrzygnięta pozostaje kwestia wielkości pomocy publicznej, którą miałby zagwarantować skarb. Dotąd Komisja Europejska nie zgadzała się na kolejny zastrzyk pieniędzy ze strony państwa na takim poziomie, na jakim byłoby to opłacalne dla inwestora.

W połowie lipca prezes ISD Polska Konstanty Litwinow oświadczył, że koniec miesiąca to ostateczny termin na uzgodnienie z resortem skarbu programu restrukturyzacji Stoczni Gdynia. Inaczej – w przypadku braku zgody KE na zakładane w programie połączenie stoczni w Gdyni i Gdańsku, której ukraiński inwestor jest już większościowym właścicielem – ISD mogłoby zabraknąć czasu na przygotowanie alternatywnego planu dla samej Stoczni Gdańsk.

Impasu w rozmowach nie potwierdza wprost żadna ze stron. – Dziś zamykamy negocjacje z Ministerstwem Skarbu i składamy ostateczną propozycję. A od 1 sierpnia zajmujemy się wyłącznie Stocznią Gdańsk – mówi „Rz” Jacek Łęski, rzecznik ISD Polska. Dodaje, że kwestię poziomu pomocy publicznej już uzgodniono, tak jak wysokość wkładu własnego inwestora (minimum 320 mln euro). – Trwają rozmowy precyzujące – dodaje Maciej Wewiór, rzecznik MSP.

Skąd skarb czerpie jednak pewność, że KE zaakceptuje proponowany poziom pomocy? Wiceminister Zdzisław Gawlik pytany w Sejmowej Komisji Skarbu mówił, że „decyzja KE z 16 lipca dająca Polsce dodatkowy czas na prywatyzację stoczni wskazuje, że KE dziś dopuszcza jakiś poziom pomocy publicznej, ale ma mieć on charakter minimalny”.

– Czas upływa, a my nie mamy żadnych konkretów. Potrzeba nam nie kolejnych porozumień, ale umowy prywatyzacyjnej, którą minister skarbu wspólnie z inwestorem zaprezentują w Brukseli – mówi „Rz” Marek Lewandowski, rzecznik „Solidarności” w Stoczni Gdynia. Stoczniowi związkowcy byli umówieni z premierem na wtorek, ale do spotkania nie doszło. Kolejny termin wyznaczono na 15 sierpnia, czyli święto państwowe.

Reklama
Reklama

zdaniem Ministerstwa Skarbu kosztowałaby państwo upadłość polskich stoczni

Biznes
Do Rosji wraca czarna Wołga. Będzie „made in China”
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Biznes
Rada Pracodawców RP powiększona o nowych przedstawicieli biznesu
Biznes
Lotnisko Chopina czekają zmiany? Wiele zależy od decyzji rządu
Biznes
Jest decyzja prezydenta Nawrockiego w sprawie Lex Huawei
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama