Reklama
Rozwiń
Reklama

Żegnaj stary kałaszu

Armia dostanie nowy polski karabinek automatyczny. Projektowany w ramach tajnego programu z wykorzystaniem technik komputerowych, ma zastąpić przestarzałe konstrukcje wywodzące się od Kałasznikowa

Publikacja: 23.05.2010 15:52

Żegnaj stary kałaszu

Foto: Fotorzepa, Jak Jakub Ostałowski

W miniony piątek karabinek MSBS po raz pierwszy dał ognia na publicznym pokazie w Wojskowej Akademii Technicznej. „Rz” była przy tym. Prace konstrukcyjne trwają już od ponad trzech lat: nowoczesna koncepcja całej rodziny modułowej broni o kalibrze 5,56 — standardowym dla NATO, stworzona została w Zakładzie Konstrukcji Specjalnych Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie w zespole kierowanym przez płka Ryszarda Woźniaka. Pomysł, który nabrał już konkretnych kształtów rozwijają także główni konstruktorzy: ppłk Mirosław Zahor, ppłk Przemysław Kupidura i reprezentujący radomski Łucznik inżynierowie Norbert Piechota i Paweł Madej.

[srodtytul]Inteligentne automaty[/srodtytul]

Następca legendarnych kałaszy i wiecznie modernizowanych beryli, które obecnie służą żołnierzom w Afganistanie, będzie z innej epoki: ergonomiczny, dostosowany do strzelców prawo i leworęcznych, a przede wszystkim złożony z segmentów, które posłużą do rozwijania kolejnych wersji modułowej broni: lekkich karabinków maszynowych, karabinków o podwyższonej celności dla strzelców wyborowych, skróconych tzw. bezkolbowych — dla komandosów czy — karabinku — granatnika. – Modułowa konstrukcja ma obniżyć koszty produkcji i usprawnić obsługę logistyczną nowego uzbrojenia —zapewnia Ryszard Woźniak dyrektor zakładu Konstrukcji Specjalnych w WAT. Jarosław Lewandowski szef fachowego pisma „Strzał” dodaje, że do budowy nowej broni konstruktorzy z WAT użyli nowoczesnych materiałów: aluminium, kompozyty, wytrzymałe tworzywa. Karabinki będą miały wieloryglowe zamki i tłok gazowy o krótkim skoku. Zostały też doskonale przystosowana do instalowania elektrooptycznych celowników i dodatkowego wyposażenia. Niektóre rozwiązania będą chronione patentami, więc twórcy nie ujawniają technicznych szczegółów. Wiadomo jedynie iż konstrukcja zrywa technologiczne związki z całą epoką systemu wymyślonego jeszcze pod końcem ostatniej wojny przez Kałasznikowa.

[srodtytul]MSBS przed próbą w Afganistanie[/srodtytul]

Projekt badawczy finansowany przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, kosztował 6 mln zł. Na razie zespołowi konstruktorów udaje się dotrzymać terminów — Liczymy że wdrożeniowe próby uda się zakończyć wiosną przyszłego roku. Dzisiejsze tzw demonstratory technologii nabiorą wówczas starannie dopracowanych, designerskich kształtów i uwzględnią najnowsze wymagania wobec sprzętu użytkowanego w ciężkich warunkach — mówi Tomasz Nita prezes Fabryki Broni Radom. Szef Łucznika spodziewa się iż automaty MSBS już wkrótce pokażą ile są warte podczas testów na wojnie w Afganistanie. Przyszłość konstrukcji ostatecznie zależy od decyzji armii.

Reklama
Reklama

— Za trzy lata moglibyśmy zaproponować wojsku pilotażową produkcję a potem seryjne dostawy w zależności od potrzeb — mówi prezes Nita. Radomski Łucznik który dostarczył już policji i innym służbom podległym MSWiA kilkadziesiąt tysięcy pistoletów P99 tworzonych we współpracy z niemieckim Waltherem, proponuje teraz armii nową wersję tej broni dostosowaną do wojskowych potrzeb. Pistolety Rad, mogłyby zastąpić jak broń osobista kadry przede wszystkim Wista produkowanego przez łódzki Prexer. Wciąż usprawnianie wisty są krytykowane i nie zdobyły dotąd zaufania żołnierzy.

Biznes
"Tego przemysłu będzie w Europie coraz mniej". Ważnej branży grozi zapaść
Biznes
Europa stawia na niezależność, Polacy znikają z sieci, podatki dochodowe w UE
Biznes
Od edukacji do transformacji – forum NFOŚiGW
Biznes
Czyste Powietrze martwe? Prefinansowanie, nadużycia i miliardy bez wypłat
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama