Reklama

PGNiG ma gaz w Pakistanie

Sukces pierwszego odwiertu na koncesji należącej do polskiej firmy. Kolejne prace pozwolą jeszcze w tym roku ocenić możliwości wydobycia gazu na skalę przemysłową – ustaliła „Rzeczpospolita”

Publikacja: 24.05.2010 03:37

PGNiG ma gaz w Pakistanie

Foto: Fotorzepa, Kuba Krzysiak kk Kuba Krzysiak

Jak dowiedziała się „Rz”, pierwszy odwiert wykonany na obszarze objętym koncesją należącą do Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa potwierdził, że występują tam ślady gazu. Szefowie spółki jednak ostrożnie wypowiadają się na ten temat, bo konieczne są dodatkowe badania, by ocenić wielkość zasobów złoża w Kirthar w prowincji Sindh.

– Na razie jest za wcześnie by stwierdzić, czy uda się eksploatacja na skalę przemysłową – tłumaczy wiceprezes PGNiG Waldemar Wójcik. – Po wykonaniu tzw. szczelinowania i testów będziemy wiedzieć więcej.

Aby móc zaplanować kolejne prace i podjąć decyzję o przygotowaniu do wydobycia, spółka musi wykonać jeszcze przynajmniej trzy – cztery odwierty. W tym roku na prace na koncesji w Pakistanie PGNiG zamierza przeznaczyć około 70 mln zł. Od odkrycia złoża do uruchomienia eksploatacji jednak zwykle upływają trzy – cztery lata.

Co ważne, złoże jest tak położone, że po zbudowaniu ok. 40 km gazociągu będzie można dostarczać surowiec do odbiorców. Polska firma nie byłaby w stanie sprowadzić go do kraju, ale może zarobić, sprzedając na miejscu. Jednak przy wydobyciu musi mieć jako partnera miejscową firmę.

[wyimek]850 mld m3 wynoszą udokumentowane zasoby gazu w Pakistanie[/wyimek]

Reklama
Reklama

Do współpracy namawia zarząd PGNiG prezes firmy Pakistan Petroleum Limited Khalid Rehman, który w ubiegłym tygodniu był w Warszawie. W rozmowie z „Rz” przyznał, że bardzo liczy na to, że polska firma będzie wydobywać gaz w Pakistanie. Prezes mówi, że chociaż złoże nie jest gigantyczne, to bez wątpienia ma potencjał komercyjny. – W przyszłym miesiącu do Pakistanu mają przyjechać przedstawiciele PGNiG z propozycjami, jak najlepiej dobrać się do odkrytych złóż gazu – dodał.

PGNiG ma więc szanse po raz pierwszy na wydobycie gazu poza Europą. Posiada jeszcze koncesje poszukiwawcze w Egipcie i Libii, ale prace przygotowawcze i badania są tam na wstępnym etapie.

Khalid Rehman uważa też, że PGNiG powinien myśleć o szerszej współpracy, gdyż jego kraj „ma spory potencjał”. – Po pierwsze jest tu mniejsza konkurencja – mówi. – Po drugie mamy poważny deficyt energetyczny i wszystko, co się wydobędzie, natychmiast się sprzeda. Zaledwie 20 proc. terenów, na których są złoża surowców, objętych jest wydobyciem.

Pakistan poważnie myśli też o przyciągnięciu innych firm z naszego kraju.– Wizerunek kraju zagrożonego terroryzmem mocno odbija się na gospodarce. Ale ten obraz nie odzwierciedla rzeczywistości, a firmy, które się nie wystraszyły, robią świetny biznes – przekonuje „Rz” Qamar-uz-Zaman z Islamabad Policy Research Institute. Jego zdaniem Polska powinna wykorzystać tę okazję.

– Kto teraz wetknie nogę między drzwi, ma szansę zagościć na naszym rynku na stałe – zachęca.

[ramka][b]Wielkie poszukiwania nowych złóż [/b]

Reklama
Reklama

W tym roku na prace poszukiwawcze za granicą PGNiG SA wyda ok. 350 mln zł. Cały tegoroczny program inwestycyjny polskiej firmy ma wartość 3,9 mld zł. PGNiG liczy na efekty, jakie może dać już w przyszłym roku złoże na szelfie norweskim. Polska firma trzy lata temu kupiła pakiet 12 proc. udziałów w złożach Skarv i Snadd, które zawierają około 36 mld sześc. gazu oraz około 15 mln ton ropy naftowej. PGNiG przypadnie część zasobów adekwatna do posiadanych udziałów w licencjach. Szacuje się je na pół miliona ton ropy i 400 mln m sześc. gazu rocznie. Wydatki na te prace oszacowano w spółce na ok. 600 mln dolarów. PGNiG ma też kilka innych koncesji poszukiwawczych na Morzu Północnym i zamierza się starać o kolejne, startując w przetargu (rundzie koncesyjnej) w Norwegii.

[/ramka]

[i]masz pytanie, wyślij e-mail do autorów

[mail=a.lakoma@rp.pl]a.lakoma@rp.pl[/mail]

[mail=w.lorenz@rp.pl]w.lorenz@rp.pl[/mail][/i]

Biznes
Jest decyzja prezydenta w sprawie Lex Huawei
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Nieudany rozruch wielkiego pieca w Hiszpanii. Hutniczy gigant ma poważny problem
Biznes
Opłacalność SAFE, przyspieszenie gospodarki i inwestycje Japonii w USA
Biznes
Analitycy: Orange Polska to znowu dojna krowa. Dywidenda mniejsza niż możliwości
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama