Reklama

NATO tnie wydatki w Polsce

Sojusz ogranicza finansowanie inwestycji w naszym kraju. MON zastanawia się, jak ratować sytuację – dowiedziała się „Rz”

Publikacja: 24.07.2010 07:40

NATO tnie wydatki w Polsce

Foto: Fotorzepa, Michał Walczak Michał Walczak

Sztab Generalny szacuje, że agencja NATO ds. inwestycji w dziedzinie bezpieczeństwa (NSIP) przekazuje w tym roku okrojone aż do 40 proc. należności za realizowane przedsięwzięcia. Już ubiegłoroczne należności za wykonane prace trafiały do firm budowlanych z opóźnieniem.

To poważny problem, bo Polska pozostaje największym placem budowy NATO. Do 2014 roku firmy miały zarobić na sojuszniczych budowach w kraju 750 mln euro.

Kłopoty z finansowaniem inwestycji to skutek kryzysu, który wymusił na sojuszu oszczędności, ale też wynik zwiększonych wydatków NATO na działania w Afganistanie.

– W poniedziałek Ministerstwo Obrony Narodowej będzie szukać rozwiązania, które zapewniłoby kontynuację modernizacji strategicznych baz i oszczędziło problemów zaangażowanym w nie przedsiębiorcom – mówi „Rz” płk Wiesław Grzegorzewski, dyrektor Departamentu Prasowo-Informacyjnego MON.

NATO kończy w Polsce modernizację siedmiu lotnisk wojskowych, dwóch portów wojennych, tworzenie pięciu potężnych baz paliwowych (docelowo ma powstać 12 baz za

Reklama
Reklama

400 mln zł) i sześciu strategicznych posterunków radarowych dalekiego zasięgu. W Poznaniu, Warszawie i Bydgoszczy uzgodniono powstanie nowoczesnych stanowisk dowodzenia obroną powietrzną, a we Władysławowie – węzła łączności radiowej dla koalicyjnych okrętów. W tym roku powinno się zakończyć też wyposażanie w sprzęt informatyczny nowo wybudowanego centrum szkolenia sił połączonych koalicji w Bydgoszczy.

W ramach tworzenia w kraju bazy dla sił wzmocnienia NATO już wybudowano i przekazano do użytku 73 kompleksy obiektów o wartości prawie 1,4 mld zł – to nieco ponad połowa wszystkich planowanych w tylko jednym pakiecie inwestycji o wartości kosztorysowej sięgającej 2,3 mld zł. Czy uda się je dokończyć? Zaledwie kilka tygodni temu z opóźnieniem kończono rozbudowę bazy morskiej w Świnoujściu wartej ponad 200 mln zł. Coraz częściej mówi się jednak, że cięcia w NSIP uniemożliwą modernizacją ważnego lotniska w Mińsku Mazowieckim, budowę potężnej bazy paliwowej w Porażynie czy unowocześnienie jednego z głównych ośrodków dowodzenia i naprowadzania sił powietrznych w centrum kraju.

Gdyby NATO utrzymało politykę oszczędzania, zapewne przepadłyby plany dalszego wyposażenia lotnisk w Powidzu i Łasku w nowe instalacje zwiększające ich zdolności logistyczne i obronne. Nie wiadomo, jak skończyłyby się też nasze starania o stworzenie w Bydgoszczy batalionu łączności do obsługi instytucji obronnych koalicji. W ub.r. na inwestycje obronne na obszarze NATO sojusz wydał prawie 640 mln euro. Znaczna część funduszy NSIP trafiła do najmłodszych państw członkowskich, czyli Bułgarii, Rumunii i krajów bałtyckich.

Biznes
Nieudany rozruch wielkiego pieca w Hiszpanii. Hutniczy gigant ma poważny problem
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Opłacalność SAFE, przyspieszenie gospodarki i inwestycje Japonii w USA
Biznes
Analitycy: Orange Polska to znowu dojna krowa. Dywidenda mniejsza niż możliwości
Biznes
Szef Sierpnia 80 o przyszłości JSW: „Tym sposobem spółki nie uratujemy”
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama