Wynik na poziomie 49,99 mld zł odnotowany na rynku Treasury BondSpot Poland (b. MTS Poland) to już kolejny rekord. Ostatni padł we wrześniu (48,6 mld zł). Dla części dilerów tak duża popularność platformy, którą kilkanaście miesięcy temu przejęła Giełda Papierów Wartościowych, jest zaskakująca.
Władze BondSpot oceniają, że dzięki rosnącym obrotom prowadzona przez spółkę platforma ma już około 20-proc. udział w całym handlu polskimi obligacjami i bonami skarbowymi na rynku międzybankowym. Na początku roku było to tylko 8,8 proc.
Poprzednie rekordowe obroty przedstawiciele rynku tłumaczyli rywalizacją banków w konkursie na dilera skarbowych papierów wartościowych (DSPW) na 2011 r. Instytucje, które zdobyły ten status, uzyskują dostęp do zakupu obligacji i bonów skarbowych na rynku pierwotnym, czyli na przetargach Ministerstwa Finansów. Jednym z najważniejszych kryteriów oceny jest udział w obrotach na rynku prowadzonym przez BondSpot. Konkurs na DSPW zakończył się jednak we wrześniu i w ostatni piątek Ministerstwo Finansów wyłoniło 12 zwycięskich instytucji. Najwięcej punktów zdobył PKO BP. Ze statusem primary dealer pożegnały się Raiffeisen Bank Polska i Barclays. Ich miejsce zajęły Deutsche Bank Polska i Goldman Sachs.
Do poprawy statystyk na rynku prowadzonym przez BondSpot w ostatnim miesiącu przyczyniło się m.in. upowszechnienie transakcji warunkowych. Polegają one na zastawie papierów skarbowych posiadanych przez jedną stronę transakcji celem uzyskania krótkoterminowej pożyczki. Taka forma pozwala uniknąć sprzedaży obligacji z portfela, a mimo to umożliwia pozyskanie płynności na rynku. Do tej pory wykorzystywana była głównie przez podmioty z zagranicy.
Od wielu miesięcy na rynku BondSpot najchętniej inwestorzy handlują papierami pięcioletnimi i dziesięcioletnimi. Dla wielu funduszy są one typowymi punktami odniesienia dla całego rynku długu.