Reklama

Drogo w Gdańsku i Warszawie

Ceny usług komunalnych w największych polskich miastach mocno się od siebie różnią. Najdrożej w naszym zestawieniu wypadają stolica i Gdańsk. Najmniej na wodę, ogrzewanie czy transport miejski wydają łącznie mieszkańcy Lublina i Katowic

Publikacja: 01.03.2011 19:25

Drogo w Gdańsku i Warszawie

Foto: Fotorzepa, Rafał Guz rg Rafał Guz

Postanowiliśmy przyjrzeć się kosztom życia w dziesięciu największych pod względem liczby mieszkańców miastach Polski. Porównaliśmy ceny usług miejskich, takich jak dostawa wody, ogrzewania, wywóz śmieci, ale też koszty przejazdów komunikacją miejską i taksówkami czy opłaty za parkowanie w centrach miast. Nie wzięliśmy pod uwagę opłat za gaz i energię. Nie różnią się one w miastach na tyle znacząco, by miały istotny wpływ na wysokość comiesięcznych opłat.

W dużych miastach największe dysproporcje występują w opłatach za ciepło, wodę i wywóz śmieci. Skrajne różnice w stawkach za jednostkę ciepła dochodzą do 100 proc., za wodę do 80 proc., a za wywóz śmieci do 70 proc. Ceny usług zależą także od poziomu dochodów mieszkańców w danym regionie. – Niższy dochód oznacza niższe koszty działalności przedsiębiorstw  – mówi Marcin Peterlik z Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową. A to oznacza, że nie muszą one dyktować wysokich cen. W zakresie kosztów usług komunalnych dość skutecznym regulatorem jest również miasto. – Staramy się utrzymywać ceny usług świadczonych przez miejskie spółki na jak najniższym poziomie – mówi Krzysztof Żuk, prezydent Lublina.

Według naszego wyliczenia – w czołówce najdroższych dziesięciu miast znajdują się kolejno: Gdańsk, Warszawa i Wrocław. Nad morzem drogie są ciepło i taksówki, we Wrocławiu woda, parkowanie i ogrzewanie,  w Warszawie zaś większość badanych przez nas usług  osiąga wysokie ceny. Najtańsze miasta to Lublin, Katowice i Kraków. W Lublinie prawie wszystkie usługi są znacznie tańsze niż w pozostałych miastach, ale i zarobki dużo niższe. W 2010 r. średnie wynagrodzenie w Lublinie wyniosło 3 tys. zł brutto, podczas gdy w Warszawie było to 5 tys. zł (wg badań firmy Sedlak & Sedlak). W Katowicach tanie są parkowanie i ogrzewanie, w Krakowie woda i ciepło.

Najdroższy pod względem wywozu śmieci (braliśmy pod uwagę firmy, które mają największy udział w lokalnym rynku) jest Kraków, gdzie za wywóz pojemnika 120 litrów odpadów (średnio cztery razy w miesiącu) zapłacimy ponad 60 zł. To o ponad jedną trzecią więcej niż w Szczecinie (najtańszym pod tym względem). Na cenę wywozu odpadów wpływają w dużej mierze koszty transportu, a te szybko rosną. Na przykład w Warszawie największy udział w kosztach składowania odpadów ma opłata marszałkowska, która wynosi ponad 107 zł za tonę.

– Z powodu rosnących kosztów inwestycji cena wody w ciągu najbliższych kilku lat wzrośnie od kilkunastu do dwudziestu kilku procent – ostrzega Antoni Tokarczuk, dyrektor Izby Gospodarczej Wodociągi Polskie. M.in. dlatego woda jest droga na Śląsku, choć to niejedyny powód. – Koszty uzdatniania są tam wysokie ze względu na zanieczyszczenia, rozległą powierzchnię regionu czy ukształtowanie terenu – wymienia Tokarczuk. Na kształtowanie się cen wody wpływa ponadto udział gminy w kosztach przedsiębiorstw wodociągowych. Przeciętny Polak zużywa miesięcznie około 4 m3 wody – wynika z danych przedsiębiorstw wodociągowych. Najwięcej zapłacimy za nią w Katowicach i w Bydgoszczy – odpowiednio 4,9 zł i 5,4 zł. Najmniej – w Lublinie, gdzie cena wody jest bliska 3 zł za m3. Korzystnie w rankingu wypadają też Warszawa i Kraków – z cenami nieco ponad 3 zł za metr.

Reklama
Reklama

– Bardzo zróżnicowany jest rynek ciepła – mówi Agnieszka Głośniewska, rzecznik Urzędu Regulacji Energetyki. Gospodarstwa domowe płacą za ciepło oraz za przesył (czyli dostarczenie ciepła siecią ciepłowniczą). Najtaniej można ogrzać się w Lublinie – gdzie cena za jednostkę ciepła z opłatą za przesył to 35,4 zł/GJ, a najdrożej w Gdańsku (68 zł/GJ). Daje to nawet powyżej 100 zł różnicy na rachunku miesięcznym. – Ceny ciepła w Gdańsku są wysokie ze względu na duże nakłady inwestycyjne. – Gdańskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej inwestuje rocznie ok. 40 mln zł w rozbudowę i modernizację sieci przesyłowej i dystrybucyjnej – mówi Arkadiusz Bruliński, rzecznik gdańskiego PEC.

Biznes
Polscy konsumenci chcą więcej lokalnej produkcji
Biznes
Koniec dopłat do elektryków, Trump grozi Francji, NBP stawia na złoto
Biznes
Totalizator to firma technologiczna
Biznes
UE stawia na dyplomację, boom medtechów i wzrost nierówności
Biznes
Grenlandia i cła Trumpa, plany rozwoju polskiej armii i blackout Kijowa
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama