Sprzedaż w maju w sieciach McDonald's otwartych od co najmniej 13 miesięcy wzrosła w maju o 3,3 proc. w ujęciu rocznym. To niżej niż oczekiwali analitycy, którzy prognozowali wzrost o ponad 5 proc.
Sprzedaż sieci hamburgerów w Azji, na Bliskim Wschodzie i w Afryce okazała się niższa o 1,7 proc. w porównaniu do tego samego okresu ubiegłego roku.
Przykrą niespodzianką okazał się słabszy popyt w Chinach. Wzrósł jedynie o 8 proc. , podczas gdy przed rokiem wzrost wyniósł 9 proc.
Sprzedaż w USA była wyższa o 4,4 proc.; spodziewano się 5,3 proc. wzrostu, a w Europie wzrosła o 2,9 proc., dużo poniżej oczekiwanego wzrostu o 5,1 proc. Odnotowano mniejszy popyt we Francji, Niemczech i Wielkiej Brytanii.
- Mimo niesprzyjających warunków jestem przekonany, że długoterminowo będziemy odnotowywali zrównoważony wzrost – zapewnił prezes Jim Skinner.
Firma zamierza popracować nad wzrostem w tym regionie wprowadzając menu odpowiadające lokalnym gustom jak i również poprzez wprowadzenie np. dostaw w niektórych krajach Azji.
Z ponad 33 tys. restauracji w 119 krajach McDonald's pozostaje ciągle największą siecią fast foodową. Mimo, że ciągle wyprzedza swoich rywali firma, również odczuwa presję ze strony pogarszających się warunków gospodarczych na świecie i wyższych kosztów składników.