Wartość zakupów w Internecie rośnie mimo spowolnienia obserwowanego w tradycyjnym handlu. Według wcześniejszych prognoz w 2012 roku ten segment rynku miał zyskać 25 proc., do 5,6 mld euro. Jednak doskonałe wyniki już trwającego sezonu zakupów świątecznych mogą te wyniki jeszcze poprawić.
Z badań firmy Deloitte wynika, że 46 proc. ankietowanych planuje w tym roku kupić prezenty w sklepach internetowych. Skalę zainteresowania tym kanałem pokazał Dzień Darmowej Dostawy, który w tym roku odbył się 3 grudnia.
– Pierwsze sklepy zadeklarowały, że w porównaniu z poprzednią edycją wydarzenia miały ok. 30–50 proc. więcej zamówień – mówi „Rz" Krzysztof Bartnik, prezes spółki Komercyjnie, organizatora akcji.
W tym roku do akcji przystąpiło ponad 1,7 tys. e-sklepów, które zadeklarowały zwolnienie z kosztów wysyłki zamówień złożonych tego właśnie dnia. Podobna akcja od 2008 r. odbywa się w USA.
Prawdziwe oblężenie przeżywa też serwis aukcyjny Allegro, lider rynku e-handlu w Polsce. W grudniu każdej minuty sprzedawcy wystawiają w nim średnio ok. 600 nowych ofert, o 100 więcej niż rok temu. Co dwie sekundy sprzedaje się zabawka, a inne najpopularniejsze kategorie to gry, filmy i sprzęt elektroniczny – od telewizorów po tablety.
Są to zarówno nowości, jak i tytuły lub marki, które (zwłaszcza w przypadku filmów czy zabawek) powtarzają się co roku. Wśród prezentów dla dzieci co roku na liście bestsellerów są klocki Lego, a z filmów obok aktualnych hitów niesłabnącą popularnością cieszą się polskie seriale jak „Stawka większa niż życie" i „Czterej pancerni i pies". Co roku doskonale sprzedaje się też saga „Gwiezdne wojny" czy seria o Harrym Potterze.
– W 2011 r. największy ruch zanotowaliśmy w okolicy 11 i 12 grudnia. Można przyjąć, że w tym roku największy ruch przypadnie na 9 i 10 grudnia – mówi Łukasz Nowak, dyrektor działu produktów grupy Allegro.
– W ciągu nadchodzących tygodni na zakup w Internecie zdecyduje się co drugi klient, w większości są to osoby, które jeszcze nie zakupiły żadnych prezentów. Największy zakupowy szał tradycyjnie przypadnie na ostatni tydzień przed Bożym Narodzeniem – mówi Vit Endler, country manager Mall.pl.
Jak dodaje, w Czechach, Polsce i na Węgrzech w 2011 r. najwięcej zakupów dokonano tego samego dnia, czyli 12 grudnia.
– Wzrost ruchu rok do roku zaczyna się u nas w ostatnim tygodniu listopada. W 2011 r. boom trwał do 19 grudnia – mówi Fabian Adaszewski, rzecznik porównywarki cenowej Nokaut.pl. W przypadku tego serwisu najbardziej poszukiwanymi kategoriami są telefony komórkowe, sprzęt AGD, tablety, laptopy czy odzież damska.
Jednak z badań wynika, że co roku w Polsce na czele zestawienia najczęściej kupowanych prezentów, jak i preferencji obdarowywanych są książki. Ale podobnie jak w innych krajach europejskich coraz więcej ankietowanych chciałoby w charakterze prezentu otrzymać po prostu pieniądze.
masz pytanie, wyślij e-mail do autora
Boom u Kurierów
Wzrost liczby zamówień internetowych przekłada się także na obroty firm kurierskich, które co roku, zwłaszcza w tym okresie, notują dwucyfrowy wzrost. Konsumenci powinni zdawać sobie sprawę, że zostawianie zakupów na ostatnią chwilę w tym przypadku może być ryzykowne. Większość e-sklepów informuje, do kiedy trzeba złożyć zamówienie, aby przesyłka dotarła na czas. Jednak firmy kurierskie zaznaczają, że powinno się przyjąć większy margines. Główny powód to kapryśna aura. Wystarczy załamanie pogody z obfitymi opadami śniegu, by terminy realizacji dostaw zwłaszcza dla klientów indywidualnych znacznie się wydłużyły czy nawet zostały odwołane. Przy zakupach na ostatnią chwilę warto szukać ofert z gwarantowaną dostawą, np. w ciągu 24 godzin lub wybierać sklepy umożliwiające samodzielny odbiór towaru.
Kryzysu na święta nie będzie?