Jednak dotychczasowe działania "Solidarności" to zbyt mało, aby wyeliminować w niedziele pracę w sklepach wielkopowierzchniowych.
Dlatego Piotr Duda, Przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" nie ukrywa, że związek przygotuje obywatelski projekt ustawy w tej sprawie i skieruje go do sejmu. Nie bez przyczyny przeprowadzenie tego rodzaju formalnych działań Duda potwierdził w Legnicy, na Dolnym Śląsku.
Tam spotkał się między z Bogdanem Orłowskim, Przewodniczącym NSZZ "Solidarność Zagłębie Miedziowe, który współpracuje ze Społecznym Ruchem Świętowania Niedzieli.
Ruch bowiem podobnie jak związek walczy o wolne niedziele dla pracowników sklepów wielkopowierzchniowych.
SRŚN podejmował już wiele działań, które temu służą. Jego członkowie m.in. związkowcy z "Solidarności" namawiają ludzi, aby nie chodzili na zakupy do supermarketów w niedziele. Zebrano też kilkadziesiąt tysięcy deklaracji obywatelskich w tej sprawie. Ruch wysłał również list do parlamentarzystów, aby zmienili prawo i zakazali handlu właśnie w niedziele w sklepach wielkopowierzchniowych.
Zaś ostatnio Senator PiS Dorota Czudowska zorganizowała w Senacie specjalną konferencję na ten temat.
Duda może więc liczyć na poparcie w tej sprawie w parlamencie przez PiS.
Ale projekt odpowiedniej obywatelskiej ustawy musi przygotować sam i sam zebrać pod nim podpisy.
Mimo to Duda podkreśla, że Polacy mają gdzie zostawiać pieniądze w niedziele. Jego zdaniem powinni robić to na przykład na wycieczkach, gdy będą odpoczywać w niedziele w restauracji, kinie, teatrze czy na niedzielnym spacerze.