Bmp, jak zapowiada stojący na jego czele Oliver Borrmann, chce przyspieszyć tempo budowy portfela inwestycyjnego. Obecnie fundusz, który koncentruje aktywność w sektorze usług e-marketingowych, internetowym i big data (analiza dużych ilości danych), ma udziały w 18 firmach, w tym trzech z Polski (m.in. w giełdowym K2 Internet). Średnia wartość inwestycji to 0,8 mln euro.
W 2013 r. niemiecka spółka uruchomiła trzy projekty, które pochłonęły łącznie ponad 3 mln euro. – Nasz plan na ten rok to trzy–pięć nowych przedsięwzięć – zapowiada Borrmann.
W I półroczu firma nie zrealizowała jednak żadnej inwestycji. – Intensywnie pracujemy nad nowymi tematami. W kilku przypadkach jesteśmy blisko finalizacji. Na celowniku mamy też firmy z Polski – oświadcza. Nie zdradza szczegółów. Zwraca uwagę, że do tej pory polskie spółki stanowiły ok. jednej piątej portfela. Spodziewa się, że taka proporcja utrzyma się też w przyszłości.
100 mln euro na taką kwotę wycenia pakiety spółek portfelowych Oliver Borrmann, prezes funduszu bmp
Borrmann deklaruje, że tylko w tym roku bmp może wydać na inwestycje do 10 mln euro. Część tej kwoty posłuży do wsparcia firm, które już są w portfelu funduszu. Głównym źródłem finansowania projektów będą pieniądze ze sprzedaży spółek portfelowych.
– Rozmawiamy o sprzedaży brand eins Medien (media biznesowe – red.) i ETH (usług telekomunikacyjne, w tym dla mniejszości tureckiej w Niemczech – red.) – ujawnia Borrmann. Kandydatem do sprzedaży (trwają rozmowy) jest też Heliocentris (alternatywne źródła energii). Prezes szacuje, że obecnie ze sprzedaży udziałów w spółkach portfelowych bmp mógłby pozyskać co najmniej 100 mln euro.
Fundusz ma też sporo gotówki na koncie, bo w lutym sprzedał 1,88 mln nowych akcji po 1 euro. Firma rozważa również kolejną emisję akcji. Warunkiem jest jednak wzrost kursu (bmp jest notowane w Warszawie i Frankfurcie).
– Nie mamy presji do rozwadniania kapitału. Możemy spokojnie poczekać do 2015 r., gdy sukcesy naszych firm zależnych przełożą się na nasze wyniki i lepszą wycenę rynkową – stwierdza Borrmann.
Uważa, że dzięki szybkiemu rozwojowi spółek portfelowych tegoroczne wyniki bmp będą dużo lepsze od wypracowanych w 2013 r., gdy zysk netto sięgnął 1,3 mln euro.
– Naszym celem jest zarobek przekraczający 2 mln euro – oznajmia Borrmann. Twierdzi, że to konserwatywne założenie.