Reklama
Rozwiń
Reklama

Vigo System liczy na armię

Zmierzający na giełdę producent detektorów podczerwieni liczy ?na skokowy wzrost przychodów dzięki zamówieniom od wojska.

Publikacja: 24.10.2014 13:19

– W 2013 r. technika wojskowa odpowiadała za 11 proc. naszych przychodów, prawdziwy przełom może nadejść w najbliższych latach. Jesteśmy naturalnymi partnerami w programach modernizacji polskich sił zbrojnych. Naszą szansę upatrujemy głównie w rozwoju systemów naprowadzania rakiet, modernizacji wozów bojowych Rosomak, dostarczaniu kamer termowizyjnych dla wozów bojowych nowej generacji czy w programie stworzenia dronów rozpoznawczych i bojowych – mówi Mirosław Grudzień, prezes Vigo System. Wartość programów interesujących firmę, zaplanowanych przez rząd na lata 2015–2022, sięga 41 mld zł.

Analitycy DI Investors prognozują skokowy wzrost obrotów przedsiębiorstwa dzięki zamówieniom armii – z 2,2 mln zł w 2013 r. do 15,9 mln zł w 2016 r. (co oznacza wzrost udziału w sprzedaży ogółem z 11 do 40 proc.).

Jeśli chodzi o sektor cywilny, analitycy DI Investors prognozują stabilny wzrost w kolejnictwie – z 5,8 mln zł w 2013 r. do 7,3 mln zł w 2016 r. Sprzedaż dla przemysłu ma w tym okresie wzrosnąć z 6 mln do 7,7 mln zł, a w segmencie medycznym z 0,5 mln do 1,2 mln zł.

W sumie obroty mają wzrosnąć z 20,6 mln do 38,9 mln zł. Analitycy podkreślają, że prognozy nie uwzględniają przychodów z rozwijanych projektów badawczych, dotyczących urządzeń do zastosowania wojskowego i cywilnego. Dodatkowy potencjał to w sumie 27 mln zł w skali roku.

Spółka chce zebrać pieniądze z IPO, aby zwiększyć potencjał produkcyjny i rozwinąć projekty badawcze. Licząc według ceny maksymalnej (220 zł), Vigo System może pozyskać ze sprzedaży 35 tys. nowych papierów 7,7 mln zł brutto. Oferta obejmuje też 263,7 tys. starych walorów.

Reklama
Reklama

IPO o wartości blisko 66 mln zł brutto jest na etapie budowy księgi popytu, która zakończy się 30 października. Dzień później zostanie ustalona cena i liczba sprzedawanych akcji. Zapisy odbędą się w pierwszym tygodniu listopada, dla inwestorów indywidualnych zarezerwowano 25 proc. papierów.

Oferujący DI Investors wycenił firmę na 148–221 mln zł.

Biznes
Afera w koncernie Kałasznikow. Rosyjskie automaty z chińskimi częściami
Biznes
Piece gasną w hutach Rosji. Tysiące hutników traci pracę
Biznes
Projektantka Hello Kitty ustępuje ze stanowiska po 46 latach
Biznes
Szef Asseco zaskakuje. Rezygnuje z kilkuset milionów
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama