Reklama

Grendowicz z odprawą 4,5 mln zł

Odprawy płacone członkom zarządów banków to jedne z najwyższych elementów wynagrodzeń w gospodarce. Z raportu rocznego BRE Banku wynika, że Mariusz Grendowicz, którego zastąpił Cezary Stypułkowski, otrzymał 4,52 mln zł

Aktualizacja: 01.03.2011 14:07 Publikacja: 01.03.2011 13:57

Grendowicz z odprawą 4,5 mln zł

Foto: Fotorzepa, Szymon Łaszewski

Razem z wynagrodzeniem zasadniczym i rozliczeniem programu motywacyjnego zarobił 6,08 mln zł. Dla porównania, jego pensja za 2009 r. razem z premią za rok poprzedni sięgała 4,4 mln zł. Nowy szef BRE dostał zaledwie 500 tys. zł.

Odprawa Grendowicza nie jest najwyższa w historii branży. Większą – bo aż 8,78 mln zł – otrzymał w 2009 r. Jan Krzysztof Bielecki, żegnający się z Pekao. Były szef BRE ma jednak do specjalnych apanaży sporo szczęścia. W 2006 r., odchodząc ze stanowiska wiceprezesa BPH, zainkasował 6,3 mln zł.

Na takie kwoty nie mogą liczyć szefowie banków, którzy pozostali na stanowiskach. Prezes Millennium Bogusław Kott zarobił w 2010 r. 1,7 mln zł. Szef Kredyt Banku Maciej Bardan – 1,9 mln zł.

Wyjątkiem jest Krzysztof Rosiński, szef szef Getin Noble Banku zarobił 5,3 mln zł, ale 3,7 mln zł stanowiła wypłata w formie akcji.

W dalszym ciągu swoich raportów rocznych nie opublikowały PKO BP, Pekao czy ING Bank Śląski.

Reklama
Reklama
Banki
AI może pchnąć banki na nową ścieżkę rozwoju. Ale są też ryzyka
Banki
Dywidendowe żniwa w bankach. Co prognozują analitycy
Banki
Szefowie banków centralnych bronią Fedu przed Trumpem. List otwarty w obronie Powella
Banki
Departament Sprawiedliwości wszczął śledztwo przeciw szefowi Fedu
Banki
Rewolucja w USA? Trump naciska na ograniczenie oprocentowania kart do 10 procent
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama