Reklama

Odwilż w kredytach konsumpcyjnych

W drugim kwartale banki odnotowały wzrost sprzedaży pożyczek. To efekt łagodniejszej polityki kredytowej. Pozwalają na to nowe zalecenia nadzoru.

Publikacja: 02.07.2013 00:12

Odwilż w kredytach konsumpcyjnych

Foto: Bloomberg

W maju wartość udzielonych gospodarstwom domowym kredytów konsumpcyjnych wzrosła o blisko 1 mld zł w porównaniu z kwietniem. Tak wynika z danych NBP. To pierwszy tak duży miesięczny przyrost od blisko dwóch lat i przełom po pół roku spadków i stagnacji.

Sprzedaż kredytów rośnie

Z sondy przeprowadzonej w bankach przez „Rz" wynika, że czerwiec był co najmniej równie dobry jak maj. PKO BP odnotował 30-proc. wzrost sprzedaży kredytów konsumpcyjnych w II kw. w stosunku do poprzednich trzech miesięcy. Wzrosła zarówno liczba składanych wniosków, jak i średnia kwota kredytu.  Dobre wyniki odnotowały także inne banki. – W czerwcu zanotowaliśmy dalszy wzrost sprzedaży kredytów konsumpcyjnych. Wynika to po części z poprawy nastrojów konsumentów, ale nie należy zapominać, że wpływ na zwiększony popyt kredytowy mają również spadające stopy procentowe i złagodzenie polityki kredytowej w bankach – tłumaczy  Grzegorz Skowronek, odpowiedzialny za kredyty detaliczne w Raiffeisen Polbank.

W mBanku sprzedaż kredytu gotówkowego w maju i czerwcu była wyższa o ok. 20 proc. względem poprzednich miesięcy. – To może być konsekwencja wprowadzonej przez nas promocji, zgodnie z którą im wyższa kwota kredytu gotówkowego, tym niższe oprocentowanie.  Wzrosła też o ok. 10 proc. średnia kwota udzielanego przez nas kredytu gotówkowego, przy czym wydłużył się okres kredytowania – mówi Marek Tarabasz, odpowiedzialny za kredyty gotówkowe w mBanku i MultiBanku.

ING Bank Śląski nie podaje danych dotyczących kwot, ale jego przedstawiciele przyznają, że bank odnotował rekordowe wyniki w sprzedaży kredytów konsumenckich w II kwartale 2013. Wzrosła też przeciętna wartość kredytu w ujęciu rocznym.

W małych  bankach o niezbyt wielkiej skali zaangażowania na rynku pożyczek gotówkowych również widać wzrost zainteresowania klientów tą formą kredytowania – klienci wnioskują też o wyższe kwoty niż przed rokiem. Coraz częściej większą gotówkę też otrzymują, ponieważ zmieniło się podejście kredytodawców.

Reklama
Reklama

Łagodniejsza polityka

Bankowcy w nieoficjalnych rozmowach przyznają, że obserwowany zwłaszcza w maju świetny wynik całego segmentu ma ścisły związek ze złagodzeniem polityki kredytowej banków.

– Część banków uprościła procedury weryfikowania wniosków kredytowych, zwłaszcza jeśli chodzi o zaświadczenia o dochodach. To sprawia, że zniknęła bariera, która na samym początku odsiewała sporą część klientów – mówi Halina Kochalska z Open Finance. Zwiększyła się też przyznawalność kredytów dzięki nowej rekomendacji T, która likwiduje sztywny limit kwoty rat kredytu do dochodu.

Efekt wprowadzenia łagodniejszych zaleceń nadzorczych dotyczących udzielania kredytów konsumpcyjnych będzie w pełni widoczny dopiero w sierpniu. Na wdrożenie rekomendacji banki mają czas do końca lipca. – Ten rok upłynie pod znakiem pewnego ożywienia w segmencie kredytów konsumpcyjnych, choć nie spodziewamy się dużego odbicia. Biorąc pod uwagę spadki w poprzednich latach, i tak będzie to przyzwoity wynik – mówi Artur Kowalczyk, ekspert ds. sektora bankowego Banku BGŻ.

PMI daje nadzieję na poprawę w przemyśle

Wskaźnik wyprzedzający koniunktury w polskim przemyśle wzrósł w czerwcu do 49,3 pkt. z 48 pkt. w maju.  To drugi wzrost z rzędu, w dodatku większy, niż się spodziewano. PMI wciąż jednak pozostaje poniżej 50 pkt., co oznacza, że nastroje menedżerów się pogarszają. Jednak, jak zauważa bank HSBC, który wraz z Markit Economics zajmuje się liczeniem wskaźnika, najnowszy odczyt dla Polski to drugi najlepszy wynik w ciągu 15 ostatnich miesięcy, kiedy PMI pozostawał poniżej tej granicy. Menedżerowie w firmach przemysłowych przyznają, że w czerwcu po raz pierwszy od stycznia 2012 r. wzrosły zamówienia.

– Pozwala to mieć nadzieję, że tym razem poprawa koniunktury nie wygaśnie, jak  stało się w pierwszych miesiącach tego roku – mówi Agata Urbańska-Giner, ekonomistka HSBC ds. Europy Środkowo-Wschodniej.

—agmk

Banki
Rekordowe zyski Pekao. Jaka będzie dywidenda?
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Banki
Christine Lagarde odejdzie ze stanowiska przed końcem kadencji?
Banki
Polacy uciekają od drogich kredytów ze stałą stopą. Co na to banki?
Banki
Listonosz, aplikacja i prosta bankowość. Bank Pocztowy szykuje dużą zmianę
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama