Reklama

Frankowicze czekają na decyzję

Czy Komitet Stabilności Finansowej wpłynie na banki, by uwzględniły ujemne stopy LIBOR?

Publikacja: 20.01.2015 16:13

Frankowicze czekają na decyzję

Foto: Flickr

Jednocześnie UOKiK wszczął postępowanie w sprawie praktyk związanych z umowami o kredyt we frankach.

Komitet chce przekonać banki, aby uwzględniły w oprocentowaniu kredytów ujemny LIBOR. Jak wyliczył Łukasz Kozłowski z Pracodawców RP, raty płacone przez kredytobiorców powinny być wtedy o 8 proc. niższe niż w przeciwnym wypadku.

Łukasz Kozłowski, ekspert Pracodawców RP uważa, że jeżeli cena franka nie wzrośnie powyżej 5 zł, a stopy procentowe Szwajcarskiego Banku Narodowego nie zostaną podniesione, to sektor bankowy w Polsce nie będzie poważnie zagrożony.

W jego ocenie inną niezwykle istotną kwestię stanowi podejście banków do kwestii ujemnych stóp procentowych. Na skutek czwartkowej decyzji Szwajcarskiego Banku Narodowego 3-miesięczna stawka LIBOR spadła już do poziomu -0,53 proc. Nie jest pewne, jak na to zareagują banki – niektóre z nich dały do zrozumienia, że zamierzają potraktować ujemny LIBOR jako zerowy. Mają one do tego prawo, jeżeli w taki sposób zostały sformułowane umowy kredytowe, jednak najpewniej w większości z nich nie przewidziano takiej możliwości. Gdyby banki mogły nawet w przypadku braku stosownych zapisów w umowach potraktować ujemne stopy jako zerowe, świadczyłoby to o nierównym podziale ryzyka pomiędzy klienta a instytucję finansową. Na kredytobiorcy spoczywałaby bowiem pełna odpowiedzialność za zmiany kursowe, a ryzyko ponoszone przez bank w związku ze zmianami stóp procentowych zostałoby ograniczone.

Od tego, w jaki sposób banki będą traktować ujemne stopy procentowe, w ogromnym stopniu zależy to, ile na skutek niedawnych wydarzeń stracą kredytobiorcy zadłużeni we frankach szwajcarskich. Zakładając, że kurs franka ustabilizuje się na poziomie 4,30 zł, a bank uwzględni ujemny LIBOR, rata 25-letniego kredytu wzrosłaby o ok. 15 proc. Jeżeli jednak kredytodawca uzna, że zmienny składnik oprocentowania nie może spaść poniżej zera, wówczas osoby spłacające kredyt we frankach musiałyby się liczyć z koniecznością płacenia rat wyższych o mniej więcej 23 proc.

Reklama
Reklama

Kozłowski zaznacza, że analizując potencjalne skutki decyzji w sprawie uwzględniania ujemnej stawki LIBOR w oprocentowaniu kredytu, należy też pamiętać o tym, że obecna sytuacja jest bardzo dynamiczna. Jeżeli frank szwajcarski nadal będzie bardzo silny, Szwajcarski Bank Narodowy mógłby zdecydować się na kolejne obniżki stóp procentowych. Aby, pomimo ostatnich zawirowań, kredytobiorcy zadłużeni we franku nie byli stratni, 3-miesięczny LIBOR – w przypadku kredytu 25-letniego – musiałby spaść do ok. -1,7 proc.

Banki
Listonosz, aplikacja i prosta bankowość. Bank Pocztowy szykuje dużą zmianę
Banki
Płatności kartami Visa zablokowane. Banki wskazują, co robić
Banki
Banki pobiły swój rekord. Zysk za 2025 rok powyżej oczekiwań
Banki
Zyski BNP Paribas BP zadowoliły inwestorów? Kurs mocno w górę
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama