Podczas środowego posiedzenia podkomisji ds. SKOK Seremet przedstawia informację o przebiegu postępowań dotyczących możliwego działania członków władz spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych na szkodę tych kas.
"Przestępstwa w SKOK-ach godzą pośrednio w członków tych kas, a to jest znacząca grupa osób" - mówił posłom Andrzej Seremet.
Wyjaśnił, że może przedstawić te informacje, na których upublicznienie zgodzili się prokuratorzy prowadzący poszczególne śledztwa.
Najwięcej problemów w SKOK Wołomin
Dziś w bankach nie ma tej skali nieprawidłowości co w SKOK-ach, obecny poziom bezpieczeństwa w SKOK-ach jest porównywalny z tym, jak było w bankach w latach 90., szczególnie w bankach spółdzielczych - ocenił prokurator generalny.
Najszersze nieprawidłowości odnotowano w SKOK Wołomin, gdzie wiceszef rady nadzorczej kasy oraz jej zarząd są podejrzani o działanie w grupie przestępczej mającej na celu wyłudzanie kredytów, a straty sięgają co najmniej wielu setek milionów zł. Ponadto ludzie z władz tej kasy są podejrzani o zlecenie pobicia wiceszefa KNF Wojciecha Kwaśniaka.