Czy to możliwe, żeby system bankowy funkcjonował bez zasilania w energię?
Tak. W Ukrainie system bankowy funkcjonuje względnie normalnie. Mimo wojny, mimo ograniczeń w dostawie prądu. Banki w Ukrainie już wiele lat temu zaopatrzyły się w generatory, rozbudowały swoje systemy zapasowe. Dodatkowo, Narodowy Bank Ukrainy nałożył na sektor bankowy obowiązek posiadania zapasów paliwa do generatorów na siedem dni. Co ważne, to zasoby, jakie tworzymy nie tylko na nasze potrzeby. Z naszej infrastruktury korzystać też mogą mieszkańcy i na przykład u nas ładować swoje urządzenia. System bankowy w Ukrainie do tej pory działał bez żadnej przerwy.
Jak funkcjonują pracownicy?
To niezwykle trudna sytuacja dla mieszkańców Ukrainy. Proszę sobie wyobrazić Kijów – mnóstwo ludzi, w tym nasi pracownicy mieszkają w domach, gdzie mają po zaledwie kilka stopni. Brak wody wpisany jest w codzienność. Jako bank robimy wszystko, by pomagać naszym ludziom oraz ich rodzinom. Nasi pracownicy np. mogą przychodzić do biura z rodzinami. Korzystać tutaj z kuchni, łazienek, ładować swoje urządzenia domowe. Osoby, które często pracują z domu, otrzymały od nas przemysłowe powerbanki. Wystarczają na kilka godzin.
Czy wasi pracownicy nie chcieli wyjechać za granicę i stamtąd pracować?
Część z nich pracuje z Polski, ale większość pozostała w Kijowie. W Citi Ukraine zatrudniamy około 220 osób. Właśnie tworzymy nasze drugie biuro we Lwowie. To dzisiaj dla nas taka lokalizacja zastępcza, ale po zakończeniu wojny będziemy chcieli się tu rozwijać i zatrudnić tam nowych pracowników.
Czytaj więcej
Europejskie banki odmawiają przyjmowania płatności z Rosji i nakładają własne restrykcje na klientów powiązanych z Rosją. To skutek wpisania Rosji...
Prowadzenie działalności podczas wojny to niewyobrażalne wyzwanie. Doświadczenie pandemii wiele nas nauczyło i nomen omen pomogło przygotować się na ten trudny czas. To w pandemii przecież nauczyliśmy się pracować w rozproszonych zespołach.