To niecodzienna decyzja akcjonariuszy, którzy zazwyczaj głosują w większości za rekomendowanymi przez spółkę premiami dla prezesa – pisze Reuters.

Głosowanie inwestorów nie ma tez mocy wiążącej dla zarządu i prawdopodobnie prezes Dimon dostanie swoja premię. Jednak samo głosowanie jest sygnałem zarówno dla zarządu jak i rady nadzorczej banku, że akcjonariusze uważnie się przyglądają i nie do końca zgadzają z decyzjami.

Według firmy konsultingowej Semler Brossy średnia akceptacja inwestorów dla pakietów płacowych w spółkach z indeksu S&P 500 wyniosło 88,3 proc. w 2021 r., w porównaniu z 89,6 proc. w 2020 r. i 90 proc. w 2019 r.

Ostatni raz inwestorzy banku w 2015 roku z wahaniem zaakceptowali pakiet wynagrodzeń dla zarządu. Za było wtedy 62 proc., co wtedy uznano za „niski poziom akceptacji”. Zazwyczaj inwestorzy w 90 proc. głosowali „za”.

W tym roku dwie duże firmy doradcze, których opinie inwestorzy biorą pod uwagę podczas głosowania, zarekomendowały głosowanie na „nie” w sprawie premii specjalnej dla szefa JPMorgan.

Dodatkowa nagroda wypłacana w lipcu była najbardziej znaczącą zmianą w zwykłym rocznym wynagrodzeniu Dimona. Roczne wynagrodzenie Jamiego Dimona wzrosła o 10 procent do 34,5 miliona dolarów w 2021 roku – pisze Reuters.

Czytaj więcej

Prezes JPMorgan: bank może stracić miliard dolarów z powodu Rosji