W 2007 r. Pekao wypracował 2,16 mld zł zysku netto.
Zarząd banku postanowił pozostawić dywidendę z zysku za ubiegły rok w spółce i nie wypłacać go akcjonariuszom. Propozycje tę rozpatrzy teraz Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy.
- Rekomendacja niniejsza pozwoli na osiągnięcie szczególnie wysokiego poziomu współczynnika wypłacalności, co jest nader istotne w sytuacji zmiennego otoczenia makroekonomicznego, jak również ulokuje bank na uprzywilejowanej pozycji w obliczu nowych możliwości biznesowych - czytamy w komunikacie banku.
Jeśli WZA zdecyduje o wstrzymaniu wypłaty, to złamana zostanie zasada, w myśl której przez ostatnie pięć lat bank wypłacał dywidendę wyższą o złotówkę od tej z roku poprzedniego.
Zdaniem maklerów rekomendacja zarządu odnośnie dywidendy może negatywnie wpłynąć na kurs akcji banku na warszawskim parkiecie.
-Informacja, że Pekao nie wypłaci dywidendy ma pesymistyczny wydźwięk - Marcin Skupień, twierdzi makler z Domu Maklerskiego BZ WB.
Zatrzymanie dywidendy w kasie to powszechna praktyka instytucji finansowych w Polsce i na świecie po fatalnym 2008 roku na rynkach finansowych. Niektóre banki po prostu nie maja środków na wypłaty, a inne chcą podwyższyć dzięki temu swój kapitał i poprawić płynność.
Głównym udziałowcem banku Pekao jest włoska grupa finansowa UniCredit.
[ramka]Wynik odsetkowy grupy Pekao wyniósł 4509,48 mln zł wobec2715,19 mln zł rok wcześniej, natomiast wynik z opłat i prowizji ukształtował się na poziomie 2341,82 mln zł wobec2204,31 mln zł.
W ujęciu jednostkowym, w 2008 roku bank miał 3345,84 mln zł zysku netto wobec 2006,60 mln zł zysku rok wcześniej.[/ramka]