Już za 19 zł miesięcznie przez rok
Jak zmienia się świat i Polska. Jak wygląda nowa rzeczywistość polityczna po wyborach prezydenckich. Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.
Czytaj, to co ważne.
Aktualizacja: 30.10.2019 13:52 Publikacja: 30.10.2019 11:04
Foto: Bloomberg
Erste Group przyjrzy się mBankowi, bo polski rynek jest „naturalnym” dla tej finansowej grupy – poinformował dzisiaj Andreas Treichl, prezes Erste, podczas konferencji wynikowej. Ocenił, że mBank jest „generalnie bardzo interesującym celem”, jednak wciąż jest bardzo wcześnie i konieczna jest analiza zanim Erste podejmie decyzję o złożeniu oferty. Erste kilka lat temu wyrażał zainteresowanie polskim rynkiem, ale do tej pory nie był poważnym graczem w wyścigu po sprzedawane u nas banki, a było ich kilka (tylko przez trzy lata sprzedano Pekao, Deutsche Bank Polska, Raiffeisen Polbank, EuroBank). Austriacka grupa jest liderem rynków czeskiego i słowackiego, w których przyczółki ma mBank. W Czechach ma 650 tys. klientów a na Słowacji 286 tys. klientów (ma odpowiednio 3,8 mld zł kredytów i 1,1 mld zł kredytów, co daje 1,3 proc. udziału w czeskim i 0,6 proc. w słowackim rynku).
Jak zmienia się świat i Polska. Jak wygląda nowa rzeczywistość polityczna po wyborach prezydenckich. Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.
Czytaj, to co ważne.
Czyje są zyski osiągane przez banki? Prezesa? Pracowników? Czy raczej akcjonariuszy, dla których wzrost dywidend...
Propozycja podniesienia stawki podatku dochodowego dla banków z 19 proc. do docelowo 23 proc. obniży potencjał d...
Prezydent USA Donald Trump ogłosił, że zwalnia ze stanowiska Lisę Cook, gubernatorkę Rezerwy Federalnej. Ona nie...
W przyszłym roku banki poniosą nawet 7 mld zł dodatkowych obciążeń fiskalnych – szacuje ZBP. O tyle też mniejsza...
Do języka potocznego przeszło nieco romantyczne powiedzenie o tym, by może jednak rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady.
Jest nadzieja, że uda się wynegocjować traktat pokojowy korzystny dla Ukrainy, z sensownymi gwarancjami bezpiecz...
Kiedyś dotacje, teraz raczej kredyty na preferencyjnych warunkach. Podejście Brukseli do finansowania rozwoju przedsiębiorstw z branży rolno-spożywczej ewoluuje, ale niezmienne jest to, że wciąż firmy mogą liczyć na wsparcie. Co więcej, już nie tylko ze środków unijnych, ale także krajowych.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas