Hezbollah poinformował, że wziął na cel bazę wojskową znajdującą się na południe od Hajfy. Baza miała zostać ostrzelana za pomocą rakiet Fadi 1. Izraelskie media podają, że dwie rakiety trafiły w Hajfę a pięć innych – w Tyberiadę, inne izraelskie miasto.
W wyniku ostrzału przeprowadzonego przez Hezbollah uszkodzone miały zostać budynki, pojawiają się też doniesienia o rannych, z których niektórzy zostali hospitalizowani.
Ataki Izraela na Bejrut najintensywniejsze od eskalacji konfliktu z Hezbollahem
Tymczasem Izrael, w przededniu rocznicy ataku Hamasu, który rozpoczął wojnę w Strefie Gazy, rozszerzoną obecnie na południowy Liban, miał w nocy z 6 na 7 października zaatakować siedzibę wywiadu Hezbollahu w Bejrucie, a także ośrodki dowodzenia i inne obiekty infrastruktury Hezbollahu.
Ponadto izraelskie lotnictwo miało zaatakować składy broni Hezbollahu w Bejrucie. Izraelska armia informuje też o atakach na cele Hezbollahu w południowym Libanie i w Dolinie Bekaa.
Atak Hamasu na Izrael z 7 października 2023 roku
Niedzielne naloty Izraela na południowe przedmieścia Bejrutu były najintensywniejszymi atakami z powietrza na libańską stolicę od momentu intensyfikacji działań przeciwko Hezbollahowi przez Izrael. Nadal nieznany jest los Haszema Safieddine'a, uważanego za potencjalnego następcę Nasrallaha, który był celem jednego z izraelskich nalotów w ubiegłym tygodniu. Jego poszukiwania miały zostać zakłócone przez niedzielne naloty. W atakach powietrznych Izraela na Liban zginęło ponad 2 tysiące osób.
Administracja USA, w reakcji na te naloty ostrzegła, że presja militarna może zarówno wspomóc działania dyplomatyczne, jak i „prowadzić do błędnych kalkulacji”, przez co należy rozumieć obawę przed dalszą eskalacją.
Czytaj więcej
Wciąż nie wiadomo, czy Haszem Safieddine, typowany na szefa Hezbollahu, następcę Hassana Nasrallaha, przeżył wymierzony w niego atak na Bejrut. Nie...
Prezydent Francji, Emmanuel Macron w weekend stwierdził, że dostawy broni do Izraela powinny zostać wstrzymane w związku z działaniami ofensywnymi podejmowanymi przez Tel Awiw. Izrael w odpowiedzi stwierdził, że byłoby to działanie w interesie Iranu.
Wojna Izraela z Hamasem: Rośnie liczba ofiar w Strefie Gazy
Izrael atakuje też cele w Strefie Gazy – w niedzielę w ataku na meczet i szkołę, w których schronili się palestyńscy uchodźcy, zginąć miało 26 osób, a 93 zostało rannych – podają media związane z Hamasem. Izrael odpowiada, że dokonał precyzyjnych ataków na terrorystów z Hamasu.
W nocy z 30 września na 1 października izraelska armia weszła do południowego Libanu, po tygodniu intensywnych bombardowań tego kraju, w których zginął m.in. przywódca Hezbollahu, Hassan Nasrallah. Wcześniej Izrael rozszerzył cele operacji prowadzonej w Strefie Gazy przeciw Hamasowi o doprowadzenie do sytuacji, w której na północne pogranicze Izraela będą mogli wrócić mieszkańcy ewakuowani stamtąd, w związku z intensywnym ostrzałem prowadzonym przez Hezbollah.
Dokładnie rok temu, 7 października 2023 roku, Hamas dokonał niespodziewanego ataku na Izrael, w którym zginęło ok. 1 200 mieszkańców Izraela, a ok. 250 zostało uprowadzonych do Strefy Gazy jako zakładnicy. W reakcji na to Izrael rozpoczął operację odwetową w Strefie Gazy, w której – według źródeł palestyńskich – zginęło ok. 42 tys. osób, a większość mieszkańców enklawy zostało zmuszonych do ucieczki ze swoich domów.