Warszawa

Spokój rodzica to podstawa

- Przygotowanie dziecka do pójścia do przedszkola należy rozpocząć około trzech miesięcy wcześniej - mówi Kamila Lenkiewicz , psycholog dziecięcy z warszawskiej poradni Centrum-Ja
Rz: Pierwsze dni dla dziecka w przedszkolu nie są łatwe. Jak przygotować malucha, ułatwić mu miękkie lądowanie, by polubiło swoje przedszkole?
Kamila Lenkiewicz: Przygotowanie dziecka do pójścia do przedszkola należy rozpocząć około trzech miesięcy wcześniej. W tym czasie warto odwiedzać z nim placówkę, do której będzie chodziło. Celem wizyt jest zapoznanie dziecka z nowym miejscem, osobami tam pracującymi oraz nawiązanie relacji z wychowawcą grupy, w której się znajdzie. Obecność rodzica podczas tych wizyt jest niezbędna, ponieważ daje dziecku poczucie bezpieczeństwa. Na dwa tygodnie przed pierwszym dniem dziecka w przedszkolu warto opowiadać mu, kto je zaprowadzi, jak będzie wyglądało pożegnanie, co dziecko będzie robiło w ciągu dnia oraz określić moment odbioru. Dobrze też ćwiczyć rozstanie, np. zostawiając dziecko z innymi osobami.
Po czym rozpoznać, że dziecko jest już gotowe na pójście do przedszkola. Dojrzałość przedszkolna dziecka wyraża się m.in. w zdolności nawiązywania przez nie kontaktów społecznych, w miarę możliwości komunikowania swoich podstawowych potrzeb oraz samodzielności w jedzeniu. Umiejętności takie dzieci zazwyczaj osiągają w wieku 3–4 lat. Jednak przy podejmowaniu decyzji o posłaniu malucha do przedszkola, należy pamiętać również o okolicznościach rodzinnych, w których znalazło się dziecko. Jeśli zachodzą zmiany w życiu dziecka, np. narodziny rodzeństwa, zmiana miejsca zamieszkania, rozstanie rodziców, to z tą decyzją należy się wstrzymać do momentu unormowania sytuacji, czyli kiedy w życiu dziecka nastanie rutyna i przewidywalność. Warto wcześniej ćwiczyć z dzieckiem rozstania Jak długo trwa adaptacja przedszkolna dziecka? Czy każdy maluch ciężko ją znosi –  płacze, złości się? Trudno dokładnie określić czas jej trwania. W głównej mierze zależy on od wzorca więzi utrwalonego między rodzicem a dzieckiem oraz od doświadczeń dziecka w zakresie rozstań z opiekunem. Płacz czy złość dziecka wynika z lęku przed nowym, nieznanym, także m.in. o to, czy rodzic go odbierze z przedszkola. W prawidłowym wzorcu więzi dziecko na początkowym etapie ćwiczenia rozstań jest zaniepokojone nieobecnością rodzica, ale po krótkim czasie płaczu zajmuje się inną aktywnością. Im lepiej dziecko poznaje miejsce, im bardziej zaczyna się w nim czuć bezpiecznie oraz uczy się, że rodzic po niego przychodzi, tym mniej w nim lęku i niepewności. Czy zachowanie rodziców ma jakiś wpływ na adaptację malucha w placówce? Dziecko jest bardzo wyczulone na emocje i zachowanie rodzica. W pierwszych latach jego życia są dla niego ważnym źródłem informacji odnośnie poznawanego świata. Rodzic swoim zachowaniem daje dziecku sygnał, co jest bezpieczne, a gdzie może być zagrożenie. Rodzic, w którym jest dużo napięcia i niepewności, np. czy dobrze robi, oddając dziecko do przedszkola, swoim zachowaniem daje mu komunikat: „może stać ci się krzywda, to miejsce nie jest dobre dla ciebie". Na taki komunikat dziecko reaguje z niepokojem, lękiem oraz często płaczem.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL