fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Życie ma rację, architekt jest w błędzie

Charles Jencks: jak widać, też ekscentryki
EAST NEWS
Rozmowa z Charlesem Jencksem, architektem, biografem Le Corbusiera
Co projektowałby Le Corbusier dzisiaj?

Był jak szwajcarski scyzoryk wielofunkcyjny. Projektował meble, wille, kościół, osiedla, całe miasta. Jego idée fixe była wiara, że można uszczęśliwić społeczeństwa, budując im lepsze domy. Potrafił jednocześnie myśleć w różnych skalach, w tym samym czasie projektował klasztor katolicki we francuskim Evaux, i Czandigarh, miasto na milion osób w Indiach. Do tego miał bardzo współczesny przymus nieustannej zmiany, redefiniowania swoich pomysłów. W 1958 roku zaprojektował pawilon Phillipsa na Expo w Brukseli. To niesamowity budynek, który nazwał żołądkiem, betonowy namiot, w którym architekturę tworzyły  muzyka Iannisa Xeniakisa, fotografia, projekcje multimedialne na ścianach. W wieku prawie 70 lat był innowatorem wprowadzającym do architektury nową estetykę i nowe media. Pod koniec życia jego projektowanie zmierzało w kierunku mniejszej skali. Ostatni, niezrealizowany projekt to kameralny szpital dla Wenecji....
Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA