fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Świat

Nadzieja dla Polaków

Nowa koalicja, pośrodku przyszły premier Algirdas Butkevičius
AFP, Petras Malukas Petras Malukas
Piotr Kościński
Powstający rząd Algirdasa Butkevičiusa może poprawić stosunki z Polską
Projekt programu rządu tworzonego przez socjaldemokratów, Partię Pracy, Porządek i Sprawiedliwość oraz Akcję Wyborczą Polaków na Litwie zakłada rozwiązanie podstawowych problemów, z jakimi od ponad 20 lat borykają się mniejszości na Litwie. Dyskryminacja polskiej mniejszości na Litwie jest jednym z najbardziej drażliwych punktów w relacjach pomiędzy Polską a Litwą.
„Rozwiążemy kwestie pisowni nazwisk oraz kwestie napisów ulic i miejscowości, uwzględniając zasady Konwencji ochrony praw mniejszości narodowych Rady Europy. Sieć szkół mniejszości narodowych będzie reorganizowana, uwzględniając interesy mniejszości" – czytamy w projekcie. Powstający gabinet  zobowiązuje się również odłożyć na później wprowadzenie ujednoliconych matur z języka litewskiego dla uczniów szkół mniejszości.
Stosunki polsko-litewskie pogorszyły się półtora roku temu, gdy rząd Andriusa Kubilusa przyjął dyskryminującą Polaków ustawę o oświacie. Na znak protestu w Wilnie odbyły się wówczas wielotysięczne manifestacje. Premier Donald Tusk we wrześniu 2011 r. oświadczył, że stosunki z Litwą będą na tyle dobre, na ile dobry będzie stosunek Litwy do polskiej mniejszości narodowej.
Szanse na przełom w dwustronnych relacjach dały październikowe wybory parlamentarne. Po raz pierwszy w historii Akcja Wyborcza Polaków na Litwie przekroczyła pięcioprocentowy próg wyborczy i ma ośmioosobową frakcję w Sejmie. Centrolewica zaprosiła Polaków do współtworzenia rządu. AWPL przypadła teka ministra energetyki i stanowiska wiceministrów oświaty i nauki, kultury, rolnictwa oraz komunikacji.
Tworzący rząd Algirdas Butkevičius oraz szef MSZ Linas Linkevičius zapowiadają poprawę w stosunkach pomiędzy obydwoma krajami. Butkevičius zapowiedział, że z pierwszymi wizytami zagranicznymi wybierze się na Łotwę i do Polski. – Stosunki z Polską trzeba polepszać, ocieplać. Sądzę, że z takim sąsiadem jak Polska, która jest dużym krajem, możemy zrealizować wiele ważnych projektów. Polska jest naszym strategicznym partnerem – powiedział niedawno  Butkevičius.
Redaktor naczelny gazety i portalu „15 min"  Rimvydas Valatka jest jednak ostrożny. – Zmienił się Sejm, ale nie zmieniła się Litwa. Nie zmieniły się społeczne nastroje. Ustępujący rząd Kubilusa również był zwolennikiem zezwolenia na podwójne napisy nazwisk, ulic, miejscowości. Jednak Sejm, w tym posłowie jego własnej partii, nie pozwolili mu na to. Obawiam się, że i w nowej koalicji rządzącej znajdą się posłowie, którzy będą przeciwni rozwiązaniu tych problemów – mówił „Rz".
Optymistycznie na współpracę z nowymi władzami litewskimi patrzą polscy politycy. – Najważniejsze jest to, by doszło do poprawy relacji litewskiego rządu z polską mniejszością, bo ta sprawa jest główną przyczyną pogorszenia stosunków na linii Warszawa–Wilno – mówił „Rz" poseł Tadeusz Aziewicz (PO), szef polsko-litewskiej grupy parlamentarnej. – Lider AWPL Waldemar Tomaszewski jako warunek wejścia do koalicji postawił spełnienie określonych postulatów. Jeśli nowy rząd będzie dążył do poprawienia praw naszej mniejszości, będzie to dobry sygnał i dla nas – dodał.
Podobnie uważa pos. Krzysztof Tchórzewski (PiS), wiceszef tej grupy. – Litwę traktuję z dużym sentymentem i uważam, że winniśmy wykorzystać wszystkie możliwości poprawy stosunków. Litwini patrzą na Polaków z nieufnością, ale ta nieufność powinna się przełamać. To, że AWPL będzie w rządzie, pomoże usunąć różne bariery formalne – podkreślił w rozmowie z „Rz".
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA