fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wywiady i opinie

Ubezpieczeniowa loteria

Fotorzepa, Ryszard Waniek Rys Ryszard Waniek
Każdy kierowca musi mieć polisę OC. I ten bezdyskusyjny fakt w zasadzie determinuje wszystko
Ubezpieczyciele bowiem bezwzględnie to wykorzystują. Co nie przeszkadza im rzecz jasna płakać nad tym, jak to mało rentowny biznes.
Znajomy w ubiegłym roku miał - niegroźną  na szczęście - stłuczkę. Otarty błotnik postanowił naprawić, skoro już wyłożył kasę na pakiet z AC. Uprzejma Pani z infolinii Dużej Państwowej Firmy sama nawet oddzwoniła. Ustalili wszystko.
Pani przy tym bez zająknienia wyrecytowała, że oczywiście Ubezpieczyciel wypłaci tylko stawkę netto, a znajomy musi dopłacić VAT. Nie miało najmniejszego znaczenia, że menedżerowie ubezpieczyciela doskonale wiedzieli, że jest to praktyka niezgodna z prawem, bo dobiegała końca sprawa w UOKiK. Raptem kilka dni dni później firma została za takie praktyki przez UOKiK ukarana.
Znajomy na szczęście nie dał się też  namówić na 'najbardziej wygodną i szybką' opcję wyceny szkody u niego. Wszystkim zajął się autoryzowany diler, w opcji bezgotówkowej. Więc sprawa stawki netto w ogóle nie wróciła.
Nie mam najmniejszych złudzeń: takie czy inne sztuczki będą się pojawiały. Bo skoro polisę musimy mieć, to ubezpieczyciele zrobią wszystko, by sprzedać nam taką, która będzie jak najkorzystniejsza oczywiście dla nich.
Co pozostaje nam, kierowcom? Ostrożność i poświęcenie spokojnej chwili uwagi na tak ważną rzecz jak wybór polisy. Jak napisaliśmy we wtorkowej „Rz" – w obliczu tego, że Polacy szukają jak najtańszych polis, ubezpieczyciele są coraz bardziej otwarci na indywidualne negocjacje.
Ale uwaga! Trzeba przy tym (co też podkreśliliśmy w tekście) dokładnie pytać, co obejmuje ubezpieczenie. Czytajmy dokładne - a jakże, tasiemcowe - zapisy w regulaminach. Miały być podwyżki, a mamy taką samą czy nawet niższą stawkę, co poprzednio? Często może być tak, że zmieniły się warunki ubezpieczenia i z 'naszej' polisy zniknęła część sytuacji nią objętych (warto dla orientacji skorzystać z internetowych porównywarek, jak choćby ipolisa.pl).
Uważny Czytelnik – początkujący agent ubezpieczeniowy Mariusz – w mailu do mnie słusznie zwrócił uwagę,  że produktów związanych z polisą komunikacyjną jest znacznie więcej.
„Bardzo słuszne uwagi dot. „ceny bazowej", częstych zmian taryf dla poszczególnych marek, kodów pocztowych itp. Samo porównanie pakietu (OC, AC) jest niezbyt dokładne. Brakuje tu informacji o innych możliwościach np. dokupieniu oddzielnego produktu jakimi są: Auto Szyba, Assistance, Następstwa Nieszczęśliwych Wypadków, Ochrona Zniżek, Stała Wartość Pojazdu" – pisze Pan Mariusz.
Dlatego jeszcze raz: pytajmy agentów o wszystko, czego nie jesteśmy pewni i na prawdę poświęćmy tę chwilę  na lekturę warunków ubezpieczenia. Mam głęboką nadzieję - i tego wszystkim życzę - że z tej polisy nigdy nie będą musieli skorzystać. Ale wiadomo – najlepiej dmuchać na zimne!
Źródło: ekonomia24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA