fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Historia

Między Londynem a Paryżem

EAST NEWS
Istotną rolę podczas wojny falklandzkiej odegrała współpraca brytyjsko-francuska w zakresie wymiany informacji wojskowych, technicznych i wywiadowczych.
Wbrew radom znacznej części swych doradców prezydent Mitterrand zdecydował się na pełne poparcie brytyjskich wysiłków ukierunkowanych na odzyskanie Falklandów. Już 3 kwietnia w rozmowie z Margaret Thatcher zadeklarował pełną francuską pomoc, co – jak wspomina jeden z brytyjskich urzędników – „zaskoczyło panią premier nieoczekującą tak jednoznacznej deklaracji”.
Decyzje prezydenta spowodowały między innymi przekazanie Brytyjczykom pełnych danych technicznych o systemach uzbrojenia pochodzenia francuskiego eksploatowanych przez siły zbrojne Argentyny. Wbrew oporom koncernu Aerospatiale – obawiającego się dyskredytacji na międzynarodowym rynku broni – Londyn otrzymał pełne informacje o pociskach rakietowych AM 39 Exocet, w tym o częstotliwościach i trybie pracy urządzenia samonaprowadzającego pocisku oraz sposobach przekazywania danych między radarem samolotu-nosiciela a rakietą.
Brytyjczycy otrzymali ponadto wyczerpujące dane o samolotach Mirage i Super Etendard oraz rakietowym systemie przeciwlotniczym Roland. Do Portsmouth przeniesiono nawet kilka samolotów Mirage i Super Etendard, by piloci maszyn rozpoznawczych i operatorzy systemów przeciwlotniczych mogli się zapoznać z działaniem ich radarów. Główną rolę przy przekazywaniu informacji odgrywali: brytyjski attaché wojskowy w Londynie John Parker oraz Emile Blanc, szef doradców francuskiego ministra obrony. Parker miał jakoby codziennie w godzinach rannych przybywać do gmachu ministerstwa, gdzie przedstawiał listę problemów, którymi zainteresowana była strona brytyjska. Inną formą współpracy było opóźnienie dostaw ośmiu rakiet Exocet do Peru. Ponieważ obawiano się, że ostatecznie mogłyby się znaleźć w Argentynie, Francuzi opóźnili ich dostarczenie odbiorcy do momentu zakończenia wojny na południowym Atlantyku. Francuski kontrwywiad wojskowy roztoczył ponadto kontrolę nad argentyńskim attaché wojskowym w Paryżu komandorem Carlosem Cortim, który podejrzewany był o podjęcie działań ukierunkowanych na pozyskanie pocisków AM 39 na międzynarodowym czarnym rynku uzbrojenia.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA