fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Cieszy nas praca i dobrobyt, chociaż mniej gonimy za karierą

Rzeczpospolita
Dostatnie życie i czas wolny zyskują na wartości w oczach Polaków. Wciąż ważne jest wykształcenie
W jednym punkcie skala wartości Polaków się nie zmienia: najważniejsze w życiu są rodzina i dzieci. Właściwie dla wszystkich. – To mnie nie dziwi – mówi Grzegorz Makowski, socjolog.
– Polacy to wciąż tradycjonalne społeczeństwo. Od dziecka wpaja się nam, że rodzina jest ważna. Profesor Barbara Kolarska-Bobińska uważa, że ta pozycja rodziny w polskim społeczeństwie się nie zmieni.
Wśród wartości związanych z realizacją siebie wysoko plasuje się czas wolny, ale także dostatnie życie i wykształcenie, które jest wartością bardzo ważną dla 41 proc. ankietowanych – najbardziej dla osób młodszych, czyli tych, które się uczą czy studiują i widzą w tym szansę na sukces. Praca z kolei jest wartością bardzo ważną częściej dla ludzi pracujących niż studentów i uczniów. Jest ważniejsza, im wyższe jest wykształcenie i pozycja społeczna. Praca jest nadal bardzo ważna dla większości rodaków, chociaż jej znaczenie spada. Wyraźnie rośnie wartość dostatniego życia. W 2004 roku dobrobyt był bardzo ważny dla 18 proc. badanych, w 2007 już dla 29 proc. – Być może czujemy, że wzrosła nie tylko nasza zamożność, ale także innych ludzi, i nie ma już powodów, żeby ukrywać wagę, jaką do niej przywiązujemy – mówi socjolog dr Barbara Fedyszak-Radziejowska. Zaskakująca w ocenie prof. Kolarskiej-Bobińskiej jest niska pozycja sukcesu (dwukrotnie słabsza niż trzy lata temu). – To różni nas od społeczeństw zachodnich. Być może część osób wstydziła się przyznać, że sukces jest dla nich ważny. [i-barka Rz: Wśród wartości dla nas szczególnie cennych mniej ważna staje się praca. Dlaczego? Dr Barbara Fedyszak-Radziejowska: Praca przestała być dobrem tak rzadkim jak w 1999 roku. Bezrobocie jest w tej chwili na takim poziomie, że nie stanowi dramatycznego zagrożenia, a przecież pojawiła się też możliwość migracji za pracą. O wiele bardziej niż dawniej cenimy czas wolny, znajomych i przyjaciół, a więc możliwość indywidualnego wyboru wspólnoty i stylu życia. Tak, ale wzrost wartości znajomych i przyjaciół nie odbywa się kosztem rodziny i dzieci, które są wartością najważniejszą. Rodzina na tym najwyraźniej nie traci. Jest to natomiast wyraźny sygnał wzmacniania specyficznej dla Polaków wspólnotowości. Jaka ona jest? Kapitał społeczny w Polsce zbudowany jest przede wszystkim na silnych więziach rodzinnych i przyjacielskich. To zaufanie, które mamy we wspólnocie bliskich ludzi, nie przenosi się niestety na zaufanie wobec innych, w tym nieznajomych, których spotykamy w sferze publicznej. To dlatego zdecydowanie najczęściej odrzucamy te wartości, które kojarzymy z rywalizacją – jak polityka, sukces, kariera. W sferze publicznej, to bardzo charakterystyczne, zdecydowanie ważniejsze od polityki są praca, religia i służenie innym. rozmawiała Ewa K. Czaczkowska
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA