fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sztuka

Polski design podbija świat

„Granice" wystawy „Polska! Folk"/„Polska! Year", Belfast 2010. Fot. Piotr Sikora, Piotr Bondarczyk
materiały prasowe
Andie MacDowell nosi biżuterię z łowickimi wzorami. Nasza sztuka ludowa przeżywa renesans - pisze Jacek Cieślak
Wyobraźmy sobie, że spotykamy na koktajlu amerykańską aktorkę promującą kosmetyki L'Oreal – tymczasem okazuje się żywą reklamą łowickich motywów. Urodę Andie podkreśla bowiem biżuteria nawiązująca do polskiego haftu, oprawiona w srebrne tamborki, czyli miniatury obręczy, na jakich haftują panie pod Łowiczem.

Cyraneczka w Japonii

To nie fikcja: MacDowell polubiła polskie wzory dzięki rękodziełu Anny Orskiej. Jej ozdoby kupiła również Anna Maria Jopek. Wokalistka wróciła właśnie z koncertów w tokijskim Blue Note w związku z wydaniem CD "Haiku", m.in. z polskimi motywami ludowymi.
– Kiedy podczas spotkań z zagranicznymi wykonawcami mam obawę, czy potrafimy się porozumieć, rozkładam na pulpicie nuty "Cyraneczki" – powiedziała "Rz" Anna Maria Jopek. – W Japonii okazało się, że japońscy artyści wirują w oberku jak my wszyscy.
– Ludowe motywy mogą się nam czasami wydawać siermiężne – mówi Anna Orska, jedna z bohaterek cyklu "Tradycja nie umiera" o renesansie polskiej sztuki ludowej emitowanego w każdą sobotę o godz. 14 w TVP Info. – Wystarczy jednak to, co tradycyjne, oprawić we współczesny sposób i staje się na nowo piękne. Inspiracje znalazłam w Łowiczu. Jeździłam tam, żeby podziwiać wyjątkowy dwustronny haft bez supełków.
Wiele wskazuje na to, że spełnia się marzenie Stanisława Witkiewicza o stworzeniu polskiego narodowego stylu opartego na ludowości. Peerelowska Cepelia nie zabiła sztuki etnicznej, a dziś rozwijają ją młodzi polscy twórcy nagradzani w Europie.
Kreatorka mody Paulina Palian wróciła do folku dzięki wyjazdowi do Londynu.
– Jedną nogą byłam już w tamtej rzeczywistości, gdy zauważyłam, że wielu przyjezdnych rówieśników eksponuje swoją tradycję w modzie – powiedziała. – Zaczęłam się zastanawiać nad polskością. Wróciłam do niej.
Paulina Palian ubiera Sistars.
– Zachwyciłam się kolekcją Palian opartą na łowickich wzorach, lansowaną przez czarnoskóre modelki – mówi Natalia Przybysz.
Katarzyna Herman-Janiec jest obecna na rynkach francuskim, niemieckim i fińskim.
– Na wakacje jeździłam do babci w Góry Świętokrzyskie – powiedziała. Ale czerpie z wielu regionów. Jej popisową formą stała się lampa She: klosz jest nowoczesnym przetworzeniem łowickich pasiaków. Zaprojektowała też przezroczyste, pleksiglasowe krzesło Zako inspirowane góralskim zydlem.
– Wszyscy pamiętamy z mieszkań naszych dziadków, rodziców albo przyjaciół tradycyjne serwety, bo leżały pod telefonem albo pod telewizorem – mówi Artur Puszkarewicz. – Proponujemy je w nowej kolorystyce i skali – jako dywany.

Filc jest trendy

Aneta Larysa Knap pochodzi z Podhala i ubiera m.in. Stanisława Karpiela-Bułeckę.
– Jako młoda dziewczyna buntowałam się przeciwko ludowej modzie – mówi. – Odrzuciłam ją, ale jest jak bumerang: wróciła. Teraz staram się zbudować na niej polską markę.
Żywą reklamą swoich prac jest wokalistka Marysia Sadowska.#<\p>Nosi bluzy folkie-jazzy z motywami wycinanek.
– Jesteśmy zalewani przez kulturę anglosaską, dlatego musimy się wyróżnić – powiedziała. – Chcę teraz połączyć polskie etno z elementami kaset i płyt winylowych. Marzą mi się taka kurtka snowboardowa i śpioszki w góralskie parzenice.
Etnohitem są ostatnio filcowe torebki Małgorzaty Kotlonek.
– Inspirowałam się wycinkami taty i nie spodziewałam się takiego sukcesu – mówi. Jego miarą jest to, że na rynku pojawiły się podróbki.
W sobotę odcinek o designie, w kolejne zaś – o sile tradycji w kuchni, architekturze, streetarcie, malarstwie i tańcu.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA