fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo drogowe

Prawo jazdy na motocykl nie do zdobycia

ROL
Od lutego nie będzie można zdawać na kategorię A. Nowa ustawa o kierujących pojazdami zawiera lukę. Resort infrastruktury zamierza szybko naprawić błąd
Osoba, która po 11 lutego przyszłego roku będzie chciała zdawać egzamin na kategorię A (motocykl), spotka się z odmową przyjęcia wniosku o przeprowadzenie egzaminu. Po tej dacie zdobycie uprawnień do prowadzenia motoru będzie niemożliwe. Tak będzie niemal przez rok. Powód? Legislacyjne niechlujstwo.
11 lutego 2012 r. wchodzi w życie część przepisów ustawy o kierujących pojazdami. Wykreśla ona z kodeksu drogowego rozdział poświęcony kierującym. Normuje on sprawy kategorii prawa jazdy i wymaganego dla nich wieku. Poświęcone tym kwestiom regulacje nowej ustawy o kierujących pojazdami wejdą w życie dopiero 19 stycznia 2013 r. Przez blisko rok w przepisach będzie więc luka.
– Jeśli nie pojawi się szybka nowelizacja, nie może być mowy o egzaminach na tę kategorię prawa jazdy – mówi „Rz" Henryk Radomski, prezes Krajowego Stowarzyszenia Egzaminatorów.
Tak samo twierdzą przedstawiciele wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego, które jako jedyne przeprowadzają egzaminy na prawo jazdy. A tymczasem z roku na rok rośnie liczba zainteresowanych uzyskaniem uprawnień na motocykl. – Tylko w 2010 r. w WORD w Warszawie egzamin teoretyczny na kategorię A zdawano 5,5 tys. razy, praktyczny 6,2 tys. razy – mówi Tomasz Matuszewski ze stołecznego WORD.
Sprawę zna Ministerstwo Infrastruktury. – Przygotowujemy nowelizację naprawiającą ten błąd – zapewniono „Rz". Kiedy tylko ruszy Sejm, projekt szybko do niego trafi.
Jeśli nawet Sejm uchwali poprawkę, to kandydatów na motocyklistów i tak czeka mnóstwo nowości. Egzamin teoretyczny zawierał będzie 32 pytania (dziś 18). Trudniejszy będzie egzamin na placu manewrowym – pojawią się nowe obowiązkowe wolne i szybkie manewry, np. omijanie przeszkody.
masz pytanie, wyślij e-mail do autorki a.lukaszewicz@rp.pl
Opinia:
Adrian Furgalski, TOR
Legislacyjne niedoróbki tworzy nie tylko Ministerstwo Infrastruktury. Droga legislacyjna jest u nas długa i skomplikowana. Ustawa o kierujących pojazdami czekała na uchwalenie kilka lat. To był bardzo gorący projekt, który dotyczy wielu środowisk: instruktorów, egzaminatorów, właścicieli szkół nauki jazdy czy prowadzących kursy reedukacyjne. Do ostatniej chwili wprowadzano poprawki i zawiodła technika legislacyjna. Na szczęście przewidziano długie vacatio legis i błędy udaje się poprawić. Nikt też nie powiedział, że ten jest ostatni.
Więcej w serwisie:
Zobacz także poradnik:
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA