fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Kupowanie mieszkań na gruoponie to ryzyko

Fotorzepa, Piotr Wittman
Groupon.pl proponuje luksusowe apartamenty z rabatem. Skorzystanie z takiej oferty może się jednak wiązać z dużym ryzykiem. Przy upadłości dewelopera lub rezygnacji z zakupu klient straci pieniądze
Kupon rabatowy na mieszkanie w apartamentowcu  tak jak na pizzę,  spa albo pobyt w hotelu? Na Groupon.pl pojawiła się oferta dewelopera z Warszawy.
– Kupujący bon o wartości od 15 do 22 tys. zł dostaje rabat w cenie mieszkania o powierzchni od 55 do 108 mkw. – mówi Przemysław Płoskonka, dyrektor marketingu w Triton Development. – Wynosi on od 150 do 220 tys. zł – dodaje.
Choć oferta pojawiła się w Internecie kilka dni temu,  już zdecydowały się z niej skorzystać dwie osoby. Wykupiły bony na lokale o powierzchni 104 i 83 mkw.
Osoby, które chcą skorzystać z oferty Groupon.pl, powinny  dobrze się nad tym zastanowić. Prawnicy ostrzegają bowiem przed wieloma zagrożeniami.
– Zainteresowany musi mieć świadomość, że kupuje tylko prawo do rabatu – tłumaczy Rafał Dębowski, adwokat specjalizujący się w prawie nieruchomości. – Czyni to w drodze umowy cywilnoprawnej zawartej przez Internet wyłącznie z Grouponem, a nie z deweloperem – wyjaśnia. Internetowy zakup prawa do rabatu nie ma więc żadnych skutków prawnych dotyczących zakupu mieszkania. Zgodnie bowiem z kodeksem cywilnym nieruchomość można nabyć tylko w formie aktu notarialnego. Inaczej umowa jest nieważna.
Oznacza to, że  jeżeli  deweloper nie będzie chciał udzielić rabatu, to nabywcy bonu przysługuje jedynie roszczenie o zwrot wpłaconych pieniędzy wobec Grouponu, bo to z nim, a nie z deweloperem zawarł  umowę.
– Idąc więc z bonem do dewelopera, może jedynie liczyć na to, że będzie on uczciwy i da obiecany w Internecie rabat – mówi adwokat Stefan Jacyno z kancelarii Wardyński i Wspólnicy.
Nabywca kuponu nie będzie miał też żadnych roszczeń do dewelopera, jeżeli nie spodoba mu się mieszkanie, gdyż np. ma ono wady techniczne, zły rozkład pomieszczeń czy okna wychodzące na hałaśliwą ulicę czy śmietnik. W takiej sytuacji może mieć także problem z odzyskaniem pieniędzy od Grouponu.
– Jeśli nabywca bonu rabatowego nie zdecyduje się na zakup mieszkania z tych powodów,  nie będzie mógł wystąpić do Grouponu o zwrot wpłaconych pieniędzy – uważa Rafał Dębowski.
Podobny problem może wystąpić także w razie upadłości dewelopera.
Chętni na skorzystanie z oferty Grouponu powinni też dokładnie sprawdzić,  czy na pewno jest ona atrakcyjna cenowo.
– Może się zdarzyć, że cena będzie celowo zawyżana po to, by potem niby wprowadzić promocję, a tak naprawdę jest to cena oferowana także innym klientom – zauważa Zbigniew Malisz, dyrektor Polskiego Związku Firm Deweloperskich.
W stolicy cena u dewelopera wynosi 10 – 13 tys. zł za mkw.
Komentuje Michał Grzywacz - radca prawny, doradca podatkowy w Kancelarii  Radców Prawnych Grzywacz-Zawada
Na gruncie prawa podatkowego wątpliwości powstaną dopiero z chwilą sprzedaży nieruchomości przed upływem pięciu lat, gdy nabywca kuponu będzie musiał wyliczyć dochód. Powstaje pytanie, czy wartość takiego kuponu, dzięki któremu obniżyliśmy cenę nabycia mieszkania, można zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów. Z tytułu odpłatnego zbycia nieruchomości są nimi udokumentowane koszty jej nabycia. Bez wątpienia w sensie ekonomicznym takim kosztem jest wydatek na kupon. Z drugiej strony wydatek taki nie jest wydatkiem koniecznym do zakupu nieruchomości, dlatego możliwe, że organy podatkowe go zakwestionują.
 
 
Czytaj więcej:
 
Zobacz też:
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA