fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Papierosy z obrazkowymi ostrzeżeniami

Fotorzepa, Dariusz Majgier DM Dariusz Majgier
Od 1 marca 2013 roku wszystkie papierosy mają mieć graficzne ostrzeżenia
Data ta zakończy drastyczne zmiany na rynku wyrobów tytoniowych, które zaczną się 15 maja przyszłego roku. Wówczas ma zacząć obowiązywać w naszym kraju rozporządzenie wprowadzające obrazkowe ostrzeżenia o szkodliwości palenia na opakowaniach papierosów. Zmieniając przepisy, Polska pójdzie w ślady innych krajów europejskich, m.in. Wielkiej Brytanii i Rumunii.

Zmiany bez pośpiechu

Początkowo resort zdrowia proponował, aby już od połowy maja 2012 r. na każdym opakowaniu papierosów w Polsce znajdowała się jedna z 14 kolorowych ilustracji informujących o szkodliwości palenia, zatwierdzonych przez Komisję Europejską. Termin ten wywołał jednak falę protestów ze strony branży tytoniowej i handlowej (papierosy sprzedaje w naszym kraju ok. 120 tys. sklepów detalicznych).
Firmy tytoniowe, z którymi rozmawiała „Rz", podkreślają, że termin, na który zgodziło się Ministerstwo Zdrowia, jest najkrótszy z możliwych.
– Rozporządzenie określające kształt i treść ostrzeżeń tekstowych zmieniane było już trzykrotnie. Za każdym razem powodowało to znaczne obciążenie finansowe producentów wyrobów tytoniowych  – mówi Grażyna Sokołowska, dyrektor ds. korporacyjnych Imperial Tobacco Polska, trzeciej firmy tytoniowej w naszym kraju.
– Jednak przy poprzednich zmianach sytuacja była o tyle prostsza, że nie było zakazu sprzedaży poniżej ceny wydrukowanej na opakowaniu, jak również regulacji zapasów – dodaje Sokołowska.

Ceny pójdą w górę?

Resort zdrowia chce wprowadzić ostrzeżenia obrazkowe na papierosach, ponieważ – jak tłumaczy – tekstowe są już na nich od sześciu lat i nie przyciągają uwagi konsumentów. Podkreśla, że są dowody na to, że obrazkowe informacje o szkodliwości palenia na opakowaniach są skuteczne.
Innego zdania są producenci, którzy powołują się na własne analizy. – Ostrzeżenia graficzne nie wnoszą niczego nowego do świadomości społecznej dotyczącej tego ryzyka, lecz jedynie stygmatyzują palaczy i czynią z palenia coś nienormalnego – twierdzi Sokołowska.
Firmy uważają natomiast, że istnieje ryzyko, że wzrost kosztów produkcji związany z wymianą opakowań przełoży się na podwyżkę cen papierosów. Spowoduje to spadek sprzedaży legalnych produktów i wzrost popytu na tańsze podróbki.
Argumenty te jednak nie przekonują resortu zdrowia. Tłumaczy on, że na wzrost cen papierosów największy wpływ mają zmiany akcyzy. „Największy wzrost podatku akcyzowego miał miejsce w latach 2005–2009. Nie zanotowano wówczas istotnego wzrostu przemytu" – napisali urzędnicy resortu, komentując uwagi firm tytoniowych podczas prac nad rozporządzeniem.
Skoro jednak zmiana przepisów jest nieunikniona, firmy tytoniowe chciałyby, aby rozporządzenie zostało jak najszybciej ogłoszone. – Uzgodniona z Ministerstwem Zdrowia data 28 lutego 2013 roku jako termin na wymianę papierosów będzie realna, jeżeli ostateczne przepisy zostaną ogłoszone najpóźniej w listopadzie bieżącego roku – mówi Marcin Wiktorowicz, dyrektor ds. regulacyjnych i korporacyjnych British American Tobacco, wicelidera rynku papierosów.
Ostrzeżenie obrazkowe to kolejna rewolucja, na którą muszą przygotować się palacze w Polsce.
Od 17 listopada 2011 roku w całej Unii Europejskiej będzie można sprzedawać wyłącznie samogasnące papierosy. Ma to zahamować falę pożarów od niedopałków.
Masz pytanie, wyślij e-mail do autorki b.drewnowska@rp.pl
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA