fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wywiady i opinie

Od Deklaracji do Wspólnego Rynku

Aleksandra Fandrejewska
Fotorzepa
Kolejny apel o konieczności stworzenia rzeczywistego europejskiego rynku wewnętrznego przyjęty. Dzisiaj jest to "Deklaracja Krakowska o Jednolitym Rynku", w zeszłym tygodniu była to „Deklaracje Sopocka" (biznesu i nauki, jakie spotkał się pod auspicjami PKPP Lewiatan), a na początku zeszłego miesiąca były to wypowiedzi szefów dużych spółek na Ekonomicznym Forum w Krynicy.
Ponoć Mojżesz prowadził Zydów do Ziemi Obiecanej przez 40 lat nie dlatego, że nie znał drogi, ale czekał by zniknęła postawa niewolnicza jego rodaków i zamieniła się w bardziej kreatywną. Europa nie ma tak wiele czasu by uporać się z barierami przeszkadzającymi wprzedsiębiorczości.
Biznes coraz wyraźniej sygnalizuje, że  globalizm, konkurencyjność, wspólny Rynek nie tylko są pojęciami teoretycznymi czy ideami, ale rzeczywistością gospodarcza. I jeśli kraje, firmy i ludzie mieszkający w Europie maja nie dać się zatopić kolejnej fali kryzysu, to oprócz leku na zapaść finansową potrzebne są szybkie działania, usprawniające prowadzenie biznesu w Unii Europejskiej czy w całej Europie.
Najprawdopodobniej przez kilka najbliższych miesięcy powstanie coraz więcej deklaracji, Część z nich będzie miała wymiał „prezydialny", ale warto by apele te nie skończyły swego żywota w kopertach, w jakich zostaną dostarczone do instytucji krajowych i wspólnotowych.
Cztery lata trwało zanim udało się w Polsce policzyć ile kosztują firmy obciążenia biurokratyczne, jakie z nich są najbardziej denerwujące ( bo niepotrzebne), a jakie zabierają najwięcej czasu. Niestety ani u nas, ani w całej UE administracja nie zwija biurokracji, tylko ją rozwija. Oby efektem kolejnych Deklaracji nie okazała się tylko długa lista barier, jakie przeszkadzają w tworzeniu spójnego rynku wewnętrznego w Europie.
Źródło: ekonomia24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA