fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Lekarze i pielęgniarki

Kopacz wyrzuca ekspertów

Minister Ewa Kopacz
Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek
Resort odwołuje wielu krajowych konsultantów
Za jednym zamachem i w niejasnych okolicznościach Ministerstwo Zdrowia kończy współpracę z niemal kilkunastoma spośród niespełna 70 konsultantów krajowych.
Część z nich spodziewa się dymisji wkrótce, część już została o niej poinformowana. Jednym z nich jest prof. Andrzej Zieliński, krajowy konsultant ds. epidemiologii, który przygotowuje m.in. komunikaty na temat epidemii E. coli w Niemczech.
– Dostałem list, w którym minister informuje mnie, że nie wywiązywałem się z obowiązków, a równocześnie prosi o ich pełnienie do czasu powołania nowej osoby – opowiada prof. Zieliński. – Odpisałem, pytając, jak mam pełnić obowiązki, z których się rzekomo nie wywiązuję. Chciałbym też wiedzieć, co takiego resort ma mi do zarzucenia. Odpowiedzi jeszcze nie mam.
Profesor z resortem ma na pieńku od czasu epidemii świńskiej grypy. Ministerstwo nie kupiło na nią szczepionek (do dziś jest to uznawane przez polityków za jeden z największych sukcesów minister Ewy Kopacz), epidemiolodzy ostrzegali jednak, że to igranie z ogniem: gdyby choroba okazała się groźniejsza, Polacy znaleźliby się w niebezpieczeństwie. – Nie kwestionowałem decyzji o niekupowaniu szczepionek. Prostowałem tylko nieprawdziwe informacje epidemiologiczne – mówi dziś prof. Zieliński.
W czasie masowych zarażeń bakterią E. coli stanowisko stracił konsultant ds. epidemiologii
Nie mniej emocji budzi odwołanie prof. Witolda Lukasa ze stanowiska konsultanta krajowego ds. medycyny rodzinnej. W ostatni weekend 2 tysiące zebranych na kongresie lekarzy rodzinnych zgotowało mu owację na stojąco. W opinii kolegów jest postacią kryształową: pracowity, spokojny, przygotowywał m.in. standardy pracy lekarza rodzinnego.
– To minister decyduje, kto ma mu doradzać, ale w naszej opinii prof. Lukas był bardzo dobrym, rzetelnym urzędnikiem – przyznaje Maciej Godycki-Ćwirko, szef Kolegium Lekarzy Rodzinnych.
Gdy związki skupiające lekarzy tej specjalności w zimie negocjowały z resortem podwyżki, prof. Lukas miał przyjść razem z nimi na spotkanie. – W czasie rozmów siedział po niewłaściwej stronie. Tak głosi plotka – mówi osoba związana z resortem.
Odwołania spodziewa się prof. Julian Jakubaszko, konsultant krajowy ds. medycyny ratunkowej, który domagał się m.in. większej kontroli nad systemem ratownictwa medycznego. – Sytuacja jest dla mnie szalenie niezręczna: niby wiem o decyzji, ale jej jeszcze nie dostałem – mówi.
Resort zdrowia nie podaje pełnej listy odwołanych. Ani powodów, dla których są odwoływani.
Konsultant krajowy to osoba ciesząca się ogromnym autorytetem. Przed upływem pięcioletniej kadencji można odwołać np. wtedy, gdy nie realizuje swoich obowiązków.
W środowisku lekarskim zawrzało. – Przyczyny odwołań są nam nieznane i będziemy prosić resort o wyjaśnienia – mówi Maciej Hamankiewicz, szef Naczelnej Rady Lekarskiej. – Boimy się, że zaważyły względy polityczne, a nie merytoryczne.
– To demonstracja siły. Bez względu na to, jakim autorytetem cieszy się naukowiec, jeśli jest niepokorny i odważy się na krytykę, może się okazać, że jest na tej tajemniczej liście – mówi osoba związana z samorządem medycznym.
Ministerstwo Zdrowia nie odpowiedziało na pytania „Rz" ani o przyczyny decyzji, ani o nazwiska odwołanych. Niedawno wiceminister Andrzej Włodarczyk wyjaśniał portalowi Rynekzdrowia.pl, że stanowisko tracą ci, którzy albo nie wywiązywali się z obowiązków, albo nie utożsamiali się z działaniami resortu. – Rolą konsultanta nie jest przyklaskiwanie ministerstwu, tylko przekazywanie mu prawdziwych informacji – mówi Konstanty Radziwiłł, były szef Naczelnej Izby Lekarskiej.

Merytoryczny doradca ministra

Konsultanci pełnią funkcje opiniodawcze, doradcze i kontrolne: przygotowują m.in. opinie o projektach opracowanych przez resort zdrowia i zarządzeniach prezesa NFZ mających wpływ na finansowanie ich dziedziny medycyny. Nadzorują kształcenie specjalistów i przygotowują standardy leczenia. W niektórych dziedzinach od opinii konsultanta zależy decyzja o podaniu pacjentowi najdroższych leków. Z reguły konsultant to osoba ciesząca się dużym autorytetem w środowisku. Kandydatów na to stanowisko na prośbę ministra zdrowia przedstawiają towarzystwa naukowe, a opiniuje ich Rada Lekarska. Konsultant jest powoływany na pięcioletnią kadencję. Można go odwołać, gdy np. nie wywiązuje się ze swych zadań. Konsultant dostaje za pracę wynagrodzenie, ale ta funkcja daje przede wszystkim prestiż w środowisku.
—syl
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA