fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Piłka nożna

Kadra zaczyna zgrupowanie

Trener Franciszek Smuda
Fotorzepa, Roman Bosiacki
Dla reprezentacji nadchodzi moment prawdy. Mecze z Argentyną i Francją na rok przed Euro 2012 to test zaufania do trenera
Zgrupowanie rozpoczęło się wczoraj w Warszawie. Piłkarze mieszkać będą w Józefowie, trenować w Sulejówku. Wszystko tak blisko stolicy pierwszy raz od dziesięciu lat i czasów Jerzego Engela.
Wyjście z piłkarzami do kibiców i dziennikarzy to jeden z pomysłów na uzdrowienie atmosfery wokół drużyny. Treningi mają być otwarte, a zawodnicy bardziej dostępni. Franciszek Smuda tuż przed przyjazdem piłkarzy stwierdził, że kadra jest już wykrystalizowana i teraz przyszedł czas na pracę nad lepszym zrozumieniem na boisku.
Jeśli drużyna przegra oba mecze – rywale są mocni, ale nie przyjadą (zwłaszcza Argentyna) w najlepszych składach – nad Smudą zawisną czarne chmury. O tym, że miałby zostać zwolniony, mówi się od kilku tygodni. Selekcjonera w PZPN popiera jeszcze najważniejsza osoba, czyli prezes Grzegorz Lato, ale i on na pewno nie pozostanie głuchy na krzyk sponsorów i speców od wizerunku.
Trenera i drużynę, którą co jakiś czas targały afery obyczajowe, mogą uratować tylko dobre wyniki. Piłkarze zapewniają, że stoją za Smudą, ale zgadzają się, że wokół reprezentacji nie ma dobrego klimatu.
Dobre wyniki w meczach z Argentyną (5 czerwca, godzina 17) i Francją (9 czerwca, 21, oba spotkania na stadionie Legii) praktycznie przesądzą, że rewolucji w sztabie szkoleniowym do Euro 2012 nie będzie. Rok przed turniejem to ostatni moment na zmianę.
Tradycyjnie największych problemów trenerowi przysparza zestawienie obrony. Kontuzja wyeliminowała Arkadiusza Głowackiego, na którym Smuda ostatnio chciał opierać defensywę, oraz mającego poważne problemy z kręgosłupem Macieja Sadloka. W ich miejsce powołani zostali Grzegorz Krychowiak i pierwszy raz u tego selekcjonera Jakub Wawrzyniak.
 
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA