fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Świat

Wierni kościołowi niewierni

Anglikańskim konwertytom utorowało drogę trzech biskupów, którzy wrócili na łono Kościoła w styczniu tego roku
AFP
Piotr Jendroszczyk
Piotr Kościelniak
Prawie tysiąc anglikanów przeszło tuż przed Wielkanocą na katolicyzm. Wyznania i religie zmieniają też inni wierni
Uroczyste msze, podczas których przyjęto nowych wiernych do Kościoła katolickiego, odbywały się w kilkudziesięciu parafiach w Anglii i Walii. W miejscowości Tunbridge Wells anglikańską społeczność opuściło najwięcej, bo aż 75 osób. Przy niewielkiej frekwencji na anglikańskich nabożeństwach ubytek będzie widoczny.
– W naszej społeczności było 40 wiernych. Teraz razem ze mną odeszło dziewięć osób – mówi „Rz" Simon Heans, były anglikański pastor kościoła św. Barnaby z londyńskiej dzielnicy Beckenham.

W obronie wiary

O przejściu na katolicyzm pastor Heans myślał od wielu lat. Początkowo miał nadzieję na  zjednoczenie Kościoła anglikańskiego z katolickim, ale w latach  90., kiedy zezwolono na wyświęcanie kobiet, zaczął tracić nadzieję. Początkowo kościelne władze pozwalały jeszcze przeciwnikom liberalnych reform, by ich nie wprowadzali w swoich świątyniach. Ostatnio jednak zapadła decyzja, że w imię jedności Kościoła wszystkich mają obowiązywać te same zasady.
– To dowód, że Kościół anglikański jest na wskroś protestancki. Bardziej jest zainteresowany dostosowywaniem się do  współczesnego świata niż zachowywaniem tradycji i pogłębianiem wiary. Dlatego wielu wiernych i duchownych uznało, że jeśli chcą bronić wiary, powinni skorzystać z możliwości powrotu do Kościoła katolickiego – tłumaczy Simon Heans.
Kościół anglikański został utworzony w 1534 r. przez króla Henryka VIII, który zerwał stosunki z Rzymem. Od XVII wieku zaczął się wyraźnie zauważalny trend powrotu do korzeni. W efekcie liturgie anglikańskie bywają często zbliżone do katolickich. W XIX wieku powstał silny ruch postulujący zjednoczenie obu Kościołów. Na jego czele stanął kardynał Henry Newman, anglikański teolog, który przeszedł na katolicyzm. Jednak w latach 90. XX wieku w Kościele anglikańskim doszło do gwałtownych sporów dotyczących m.in. wyświęcania kobiet.
– Bez wątpienia to jest najbardziej kontrowersyjna kwestia. Właśnie dlatego już w roku 1995 podjęłam decyzję o przejściu na katolicyzm. Mój mąż nie chciał tego zrobić, bo czuł się odpowiedzialny za wiernych. Wyjściem okazała się decyzja papieża o utworzeniu diecezji dla byłych anglikanów, które będą podlegać Watykanowi – tłumaczy „Rz" Particia Bould, żona anglikańskiego pastora, który właśnie zmienił wyznanie.
Szacuje się, że z takiej możliwości na początek skorzysta  400 tysięcy wiernych Kościoła anglikańskiego zrzeszającego  77 milionów osób na całym świecie.

Ruch w innych Kościołach

Z opublikowanych w lutym danych statystycznych Watykanu „Annuario Pontifico" wynika, że w 2009 roku liczba katolików zwiększyła się o 15 milionów i wynosi 1 mld 180 milionów wiernych. Ale z wielu krajów napływają informacje o setkach tysięcy osób, które zdecydowały się na wystąpienie z Kościoła katolickiego. W samych Niemczech w ubiegłym roku Kościół opuściło 180 tys. katolików, o 40 proc. więcej niż rok wcześniej. To rekord.
Po raz pierwszy też od Kościoła odwróciło się więcej katolików   niż protestantów. Kościół ewangelicki utracił 150 tys. wiernych, co jest liczbą niewiele większą niż w latach poprzednich.
Nikogo takie dane nie dziwią. Poprzedni rok przejdzie na zawsze do historii niemieckiego Kościoła katolickiego jako okres prawdziwej katastrofy spowodowanej niemal codziennymi doniesieniami o kolejnych przypadkach molestowania nieletnich przez księży. W samej Bawarii, uchodzącej za bastion niemieckiego katolicyzmu, na  rozstanie z Kościołem zdecydowało się 60 tys. wiernych.
Z tego samego powodu w  zeszłym roku z Kościoła katolickiego w Austrii wystąpiło około 100 tys. osób. Odchodzą też wierni Kościoła luterańskiego. W Finlandii w 2010 r. zrobiło to 81 tys. osób, dwa razy więcej niż w 2009 r. Od niedawna wypisać się z Kościoła jest bardzo łatwo – wystarczy e-mail.
Coraz częściej pojawiają się dane wskazujące, że wielu chrześcijan przechodzi na islam. W Wielkiej Brytanii licz-ba takich osób przekroczyła 100 tys. Dwie trzecie z nich to kobiety. W 2010 r. islam przyjęło około 5200 osób, a w samym Londynie 1400. Wielowyznaniowa grupa Faith Matters uważa nawet, że na Wyspach zachodzi islamizacja społeczeństwa. Podobnie jest we Francji. W 2006 r. na islam przeszło tam 3,6 tys. osób.
Oficjalna strona Watykanu: www.vatican.va
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA