fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Piotr Zaremba o perspektywach racjonalnej prawicy

Dlaczego Janem Rokitą zajmuje się co jakiś czas Jarosław Kaczyński?
Fotorzepa
Co ma począć człowiek racjonalny, gdy sarmaci w źle skrojonych garniturach pospołu z romantykami stają się trzonem obozu będącego alternatywą dla dziś rządzących?
W Krakowie nasilają się plotki o powrocie do polityki Jana Rokity. Choć Rokita otwarcie demonstruje obrzydzenie tym, do czego miałby wracać.

Jego niedawne uwagi w wywiadzie dla „Uważam Rze" o tym, jak to ucieka przed atmosferą międzypartyjnej agresji do Włoch, rozjuszyły prawicowych internautów. Krakowski mieszczanin w kapeluszu popełnił wszak największą zbrodnię: nie przyznał w sporze  PO– PiS racji nikomu.

A jednak pogłoski uporczywie wiążą Rokitę z obozem PiS. Gdyby chciał, niedoszły „premier z Krakowa", dzielący czas między wykłady dla studentów i śledzenie rewolucji u Arabów, dostałby pierwsze miejsce na liście do Sejmu od Jarosława Kaczyńskiego.Tańczący wśród kiboli Po co zajmujecie się Rokitą? – wykrzykną teraz prawicowi kibole. Wykrzykują tak zawsze, bo on zaburza im, może jako jeden z ostatnich, ich prosty, czarno-biały obraz świata.Powinni sobie raczej odpowiedzieć na pytanie, dlaczego Rokitą zajmuje się co jakiś czas Jarosław Kaczyński. C...
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA