fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

W sądzie i urzędzie

Szczególny status dla ważnych świadków

Fotorzepa, Krzysztof Lokaj klok Krzysztof Lokaj
Monitoring w celach, kontrola korespondencji i widzeń orazczęste rozmowy z psychologiem i wychowawcą. Taka przyszłość czeka osadzonych świadków
Wszyscy więźniowie, którzy poczują się zagrożeni, a mogą być przydatni dla wymiaru sprawiedliwości, będą mogli wystąpić o przyznanie szczególnej ochrony. To skutek wchodzącej jutro w życie nowelizacji kodeksu karnego wykonawczego, która ma zapewnić takim świadkom bezpieczeństwo w kryminałach.
Specjalna procedura wobec nich powstała nieprzypadkowo. To wynik całej serii tragicznych wydarzeń za kratkami. Ostatnie to zagadkowa śmierć Artura Zirajewskiego ps. Iwan – gangstera, który obciążał Edwarda Mazura odpowiedzialnością za zlecenie zabójstwa Marka Papały, byłego szefa policji.
Dzięki zmianom osadzeni świadkowie podlegać będą stałej kontroli zdrowia, opiece psychologicznej, codziennej osobistej kontroli cel (i innych pomieszczeń, np. świetlic, spacerniaków), a także kontroli korespondencji. Jeśli to nie wystarczy, więzień trafi na specjalny oddział lub do celi. Decyzję podejmie dyrektor zakładu karnego lub aresztu.
Jak dowiedziała się „Rz", raczej nie ma mowy o izolatkach dla „wartościowych" więźniów. W grę mogą wchodzić oddziały z celami dla skazanych niebezpiecznych (takich mamy dziś 457). Obok tego są cele w oddziałach przejściowych i izolacyjnych.
Ilu będzie takich szczególnych świadków?
– Nie sposób dziś powiedzieć – mówi „Rz" Luiza Sałapa, rzeczniczka więziennictwa. – Specjalny status będzie przyznawany na wniosek prokuratura po akceptacji sądu, na wniosek skazanego i samego dyrektora kryminału.
– Nie należy się spodziewać lawiny wniosków. Cała sytuacja będzie bardzo dolegliwa dla więźnia – tłumaczy psycholog Janusz Wiewiórski. I dodaje, że już przyznanie się do poczucia zagrożenia może być źle przyjęte przez współwięźniów.
Cele, spacerniaki i miejsca do widzeń muszą mieć dodatkowe zabezpieczenia. Cele będą zamknięte całą dobę. Szczególnie chroniony skazany będzie mógł ją opuszczać tylko w wyjątkowych sytuacjach i zawsze w asyście strażników.
Ostry rygor nie ominie także samych widzeń. Więzień szczególnie chroniony nie będzie mieć kontaktu z innymi odwiedzającymi, nie będzie mógł spożywać posiłków i napojów przyniesionych z zewnątrz. Nie skorzysta także z własnej odzieży i obuwia.
Jak zapewnia „Rz" Luiza Sałapa, więziennictwo jest przygotowane na stworzenie takiej szczególnej ochrony.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA