fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Edukacja

Kobiety się uczą

ROL
Panie przeważają na studiach wyższych, częściej niż mężczyźni się doszkalają, a nawet więcej czytają
Irena Nowotczyńska z Warszawy prowadzi firmę organizującą przyjęcia. Uczy się też na kursie angielskiego. – Chcę podnieść kwalifikacje, ale nie chodzi tylko o to. Teraz po prostu czuję, że się rozwijam – opowiada.
W grupie Ireny jest tylko jeden mężczyzna. Reszta to kobiety: studentki, pracujące na etacie, właścicielki firm.
Jak wynika z danych zebranych przez serwis internetowy Edustacja.pl, który prowadzi bazę kursów i szkoleń, kobiety chętniej niż mężczyźni kształcą się i doszkalają. – Z naszych analiz wynika, że to przede wszystkim panie poszukują informacji o szkoleniach i są zainteresowane zdobywaniem nowych kwalifikacji – mówi Karolina Kotkowska z Edustacji. Dwie trzecie użytkowników serwisów to kobiety, zarówno te, które dopiero wchodzą na rynek pracy, jak i po 40. roku życia.
Więcej kobiet jest też na uczelniach. Z danych GUS wynika, że ponad 58 proc. spośród 1,9 mln studentów to kobiety.  Są większością zarówno w państwowych, jak i prywatnych szkołach wyższych .
Z badań czytelnictwa Biblioteki Narodowej wynika, że kobiety więcej też czytają.
Również na rynek pracy trafia więcej kobiet z wyższym wykształceniem niż mężczyzn. Z raportu firmy Sedlak & Sedlak "Kobieta na rynku pracy" wynika, że w latach 2000 – 2009 liczba absolwentek wzrosła o 71 proc. Absolwentów – o 65 proc.
Najwięcej kobiet studiuje na kierunkach związanych z opieką społeczną (94 proc. absolwentów) oraz medycyną (82 proc.). Panie stanowią też ponad 70 proc. absolwentów kierunków humanistycznych, pedagogicznych, biologicznych oraz dziennikarskich.
– Na rynku pracy wciąż panuje nierówne traktowanie kobiet i mężczyzn. Pracodawca oczekuje od kobiety więcej niż od mężczyzny na tym samym stanowisku, a jednocześnie gorzej ją wynagradza – twierdzi dr Izabela Grabowska-Lusińska, socjolog pracy ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej.
Agnieszka Rostkowska (pracuje w domu maklerskim) przyznaje, że kobiecie łatwiej wytyka się niekompetencje w pracy:  – Chcę nabrać biegłości w angielskim, dlatego się doszkalam. Jeśli ktoś z mojej firmy też się uczy języka, są to kobiety – zaznacza.
Prof. Adam Bartoszek, socjolog z Uniwersytetu Śląskiego, zauważa, że kobiety częściej trafiają do zawodów z mniejszymi szansami na rozwój, ale wymagających podnoszenia kwalifikacji: – Są nauczycielkami, urzędniczkami, pracownikami społecznymi. W takich zawodach pracodawcy wymagają różnych certyfikatów jako warunku utrzymania pracy – mówi "Rz".
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA