fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sport

Wolak wygrywa w Las Vegas

Paweł Wolak (z lewej) zmusił do poddania się byłego mistrza świata Yuri Foremana
AFP
Oprócz Tomasza Adamka w Ameryce walczą też z powodzeniem inni Polacy. Najdalej zaszedł Paweł Wolak
Mówią o nim Wściekły Byk. To przydomek Jake'a LaMotty, zawodowego mistrza świata. Bokser z Bronksu zyskał światową sławę po sześciu walkach z legendarnym Sugarem Rayem Robinsonem, a utrwalił ją film Martina Scorsese'ea z Robertem de Niro w roli głównej.
Paweł Wolak mówi, że tak go nazwali starzy amerykańscy trenerzy z Nowego Jorku, gdzie wiele lat uczył się boksu. – Nie jestem specjalnie szybki, nie mam nokautującego ciosu i brylantowej techniki, ale mam serce do walki – tłumaczy „Rz". Z 30 zawodowych walk wygrał 29, z tego 19 przed czasem.
Ostatnie zwycięstwo jest szczególnie cenne. Jego rywalem w MGM Grand w Las Vegas był Yuri Foreman, były mistrz świata organizacji WBA w wadze junior średniej, pierwszy ortodoksyjny Żyd z pasem mistrzowskim. Foreman wrócił na ring po ciężkiej kontuzji i zdaniem wielu fachowców bez większych kłopotów miał sobie poradzić z Wolakiem.
Ale w walce o mistrzostwo Ameryki Północnej pochodzący z Białorusi Izraelczyk nie miał nic do powiedzenia. Przegrał wszystkie z pierwszych sześciu rund i nie wyszedł do siódmej.
Przed 30-letnim Wolakiem otwierają się teraz drzwi do jeszcze większych i lepiej płatnych walk. Pytany, z kim chciałby się zmierzyć, odpowiada „Rz", że ma kilka opcji w wagach półśredniej i junior średniej. Jeśli będzie trzeba, może też walczyć z Juliem Cesarem Chavezem Jr w średniej, choć to nie jest jego kategoria.
Na pytanie o Miguela Angela Cotto, mistrza WBA w junior średniej, mówi, że potrzebuje jeszcze trochę czasu. – Jedną, dwie walki, a później możemy się bić.
Wolak wrócił już z Las Vegas do Mount Arlington w New Jersey, gdzie mieszka. Czasu na odpoczynek nie będzie miał dużo, bo wraca do pracy na nocnych zmianach u polskiego przedsiębiorcy Andrzeja Skarżyńskiego. Jak twierdzi, lubi nosić cegły i ciężkie wiadra z cementem podczas budowy i remontu szkół. Na sen ma niewiele czasu, bo rano jedzie na trening do North Bergen. Global Boxing Gym należy do Mariusza Kołodzieja, innego polskiego biznesmena, który z uznaniem mówi o Wolaku.
– Skończył studia, chce zostać detektywem, mógł pracować w biurze, miał takie propozycje od Skarżyńskiego, ale woli nosić cegły, bo to wyrabia siłę. Nic dziwnego, że w ringu stać go na atak od pierwszej do ostatniej minuty – opowiada Kołodziej, który jest promotorem innego polskiego zawodowca – Przemka Majewskiego.
Chłopak z Radomia przyjechał przed laty do Nowego Jorku jako student i został. Też pracował na budowach, próbował boksować, ale niewiele brakowało, by rzucił rękawice w kąt, bo nie mógł sobie z tym wszystkim poradzić.
Od czasu, kiedy związał się z Kołodziejem, jest już na jego utrzymaniu. – W narożniku Przemka dalej stoi Bill Johnson. Tak ciężko trenujących pięściarzy jak Wolak i Majewski trudno znaleźć – opowiada „Rz" Kołodziej.
W jego Global Boxing Gym trenuje też 2-metrowyMariusz Wach, były reprezentant Polski, rezerwowy na igrzyska w Atenach, później zawodowiec w grupie Andrzeja Gmitruka. Jest również młody Kamil Łaszczyk, jeden z najlepszych polskich amatorów młodego pokolenia.
Niedługo wróci do treningów u Kołodzieja Adam Kownacki, były zdobywca Złotych Rękawic Nowego Jorku w wadze ciężkiej. Kownacki jako młody chłopak wyjechał z rodzicami z Polski i teraz marzy mu się zawodowa kariera. Tak samo jak Andrzejowi Fąfarze z Chicago, który w wadze półciężkiej wygrał już 16 pojedynków.
Fąfara boksu uczył się już za oceanem, podobnie jak Kownacki, Majewski i Wolak.
Ten ostatni wyjechał ze Stalowej Woli, gdy miał dziesięć lat. Mama wygrała dla całej rodziny zieloną kartę. Ojciec Piotr Wolak był bokserem Stali Mielec, teraz jest najwierniejszym kibicem syna. Być może już niedługo będzie go oglądał w walce o mistrzostwo świata.
masz pytanie, wyślij e-mail do autora j.pindera@rp.pl
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA