fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Surowce i Chemia

Podatek od wyrobisk kością niezgody na lini kopalnie-samorządy

wyniki spÓŁek
Rzeczpospolita
Samorządy są skłonne zrezygnować z odsetek, jeśli kopalnie zapłacą podatek od wyrobisk. Kopalnie się bronią, gminy górnicze walczą o pieniądze
Zdaniem przedstawicieli sektora węgla kamiennego podatek od wyrobisk będzie kosztował kopalnie ponad 1 mld zł rocznie. Mówią, że to kolejna opłata po 7 – 8 mld zł rocznie odprowadzanych do budżetu państwa i gmin przez sektor węglowy.
– To nieprawda. Nie jest to ani nowy podatek, ani nie są takie kwoty – przekonuje w rozmowie z „Rz" Stanisława Bocian, wiceburmistrz gminy Polkowice. Bo sporny podatek dotyczy nie tylko węgla, ale i miedzi. KGHM Polska Miedź płaci go od lat (m.in. po wyroku NSA, do którego odnoszą się gminy węglowe).
W Sejmie od ponad roku trwają prace nad nowelizacją ustawy Prawo geologiczne i górnicze. Ostatnio połączone komisje samorządu terytorialnego, gospodarki i środowiska przegłosowały korzystną dla samorządów poprawkę mówiącą, że kopalnie powinny płacić gminom podatek od nieruchomości znajdujących się pod ziemią, zwany podatkiem od wyrobisk. Wcześniej m.in. na wniosek Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej zapis ten został wykreślony.
– Jaka jest różnica między taśmociągiem na ziemi a taśmociągiem pod ziemią? Skoro kopalnie odkrywkowe płacą za taśmociąg na ziemi, to czemu głębinowe mają nie płacić za taśmociąg pod ziemią? – pyta Stanisława Bocian i dodaje, że chodzi tylko o urządzenia stałe. – Nikt nie chce opodatkować kombajnu, który pracuje raz tu, raz tu – zapewnia Bocian i przypomina, że podatek od wyrobisk nie jest nowym obciążeniem. – Obowiązuje od czasów reformy samorządowej, tylko że przemysł węglowy go unika – kwituje.
Wacław Czerkawski, wiceszef Związku Zawodowego Górników w Polsce, uważa, że kopalnie płacą gminom tyle, że te powinny się zastanowić, czy kolejna opłata nie doprowadzi do upadku wielu zakładów górniczych, a tym samym większego bezrobocia. – Kopalnie płacą poza podatkami także opłatę eksploatacyjną od tony wydobytego surowca oraz szkody górnicze za swą działalność – przypomina Czerkawski.
Samorządowcy pokazują wyliczenia Ministerstwa Finansów. Z tych za 2008 r. wynika, że należny podatek od wyrobisk to niespełna 90 mln zł. Prognoza na kolejne lata mówi o 100 mln zł rocznie. – To ok. 80 groszy za tonę. A marże pośredników na tonie węgla to ponad 100 zł – uważa Bocian. Z wyliczeń resortu finansów wynika, że udział w podatku od wyrobisk w 35 proc. mają gminy miedziowe, a w 65 proc. gminy węglowe, głównie na Śląsku, ale też w Małopolsce czy na Lubelszczyźnie.
Choć w połączonych komisjach sejmowych gminy poparło ponad 40 posłów (trzech było przeciw, kilku wstrzymało się od głosu), to o ostatecznym kształcie ustawy zdecyduje Sejm. Z informacji „Rz" wynika, że rząd chce, by nowe prawo weszło w życie przed objęciem przez Polskę prezydencji w UE, czyli przed 1 lipca.
 
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA