fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zapiski polityków fałszowane i fryzowane

Fotorzepa, Janusz Kapusta JK Janusz Kapusta
Mało kto oprze się pokusie publikacji dzienników ludzi władzy, zwłaszcza tych najgorszych. Nawet jeśli do końca nie wiadomo, kto je napisał
Zło jest ciekawsze od dobra, prawda? Nawet w literaturze, zwłaszcza w literaturze, bo jak inaczej tłumaczyć popularność takich dzieł jak dzienniki polityków. Zwłaszcza złych polityków, czyli zdecydowanej większości. Są oczywiście różnice między, powiedzmy, Tonym Blairem, Wojciechem Jaruzelskim i Benito Mussolinim, ale ich wspomnienia w chwili publikacji stają się równie łakomym kąskiem dla czytelników, którzy wierzą, że w słowach głównych aktorów najważniejszych wydarzeń współczesności odnajdą odpowiedzi na nurtujące ich pytania.

Gazeta „Libero" rozpoczęła właśnie publikację dzienników Mussoliniego, a Włosi po raz kolejny dokonują egzegezy dorobku politycznego i kryminalnego Duce, zastanawiając się, jak to możliwe, że miliony poważnych ludzi uwierzyły postaci, która od lat buja gdzieś na granicy gatunków, gdzieś między obyczajowym wodewilem z klaunem w roli głównej i politycznym thrillerem o faszystowskim psychopacie. Najciekawsze, że g...
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA