fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Opinie

Rynek papierów wartościowych koncentruje się

Pisze Marek Wierzbowski,profesor Uniwersytetu Warszawskiego, wiceprezes Rady Giełdy Papierów Wartościowych
Ostatnie dni przyniosły wiadomość o planowanym połączeniu giełdy londyńskiej z Grupą TMX będącą operatorem giełdy w Toronto. Poprzedziły ją informacje o osiągnięciu porozumienia w sprawie połączenia giełdy niemieckiej (Deutsche Boerse) z giełdą nowojorską (NYSE Euronext) – ta ostatnia jest już operatorem giełd europejskich w Paryżu, Brukseli, Amsterdamie i Lizbonie.
Niemal jednocześnie młody BATS Global Markets, posiadający m.in. platformę obrotu stanowiącą trzecią co do wielkości giełdę papierów wartościowych w Stanach, podpisał porozumienie o przejęciu platformy Chi-X Europe, wskutek czego ma powstać BATS Chi-X Europe – w zamierzeniach największa platforma obrotu w Europie.
Niesfinalizowana jest jeszcze fuzja giełdy w Singapurze z giełdą australijską oczekującą na niezbędne zezwolenie władz australijskich.
Te wszystkie zmiany wywołują lawinę komentarzy i prób przewidzenia dalszych kroków konsolidacyjnych operatorów giełd i platform obrotu. Jest przy tym nieco emocji narodowych, czemu trudno się dziwić – faktycznie to akcjonariusze dotychczasowej Deutsche Boerse będą mieli większość głosów w holenderskiej spółce  holdingowej powstającej w wyniku połączenia z NYSE
Euronext.
Pojawia się teza przypisywana prezesowi giełdy londyńskiej, że fala przejęć w środowisku giełdowym może w ciągu pięciu lat prowadzić do sytuacji wyłonienia się nie więcej niż czterech międzynarodowych grup giełdowych o zasięgu globalnym. Jest to możliwe, choć nikt nie potrafi jeszcze przewidzieć, jakie działania podjęte zostaną przez giełdy chińskie czy hinduskie.
Konsolidacja giełd następuje po okresie utracenia znacznej części obrotu przez giełdy światowe, przeniesionego na niegiełdowe platformy obrotu czy dokonywanego wewnątrz instytucji finansowych. Łączące się giełdy wzajemnie produktowo się uzupełniają.
Istnienie globalnych organizacji w gruncie rzeczy ma ograniczony wpływ na obrót papierami wartościowymi, który ma charakter lokalny, gdy chodzi o akcje spółek niebędących światowymi potentatami. Również łączenie się giełd zdaje się mieć znikomy wpływ na obrót akcjami takich spółek.
Mimo zachodzących od dawna procesów koncentracji samodzielnie funkcjonujące giełdy nadal się rozwijają, skutecznie konkurując z globalnymi platformami obrotu.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA