fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Surowce i Chemia

Waldemar Pawlak: górnictwo ma dobre wyniki

Fotorzepa, Tomasz Jodłowski TJ Tomasz Jodłowski
Minister gospodarki: górnictwo rentowne. Coraz lepsza kondycja kopalń, coraz więcej inwestycji w węgiel. Branża ma dobre perspektywy
- Tegoroczne wyniki kopalń są znacznie lepsze niż w ostatnich latach. To pokazuje, że modernizacja i restrukturyzacja przynoszą efekty – powiedział w piątek podczas Barbórki w Zabrzu wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak, nadzorujący sektor węglowy. W tym roku śląskie kopalnie mają mieć ok. 1 mld zł zysku netto
Wicepremier zauważył, że polski węgiel jest coraz bardziej atrakcyjny. – Odbiorcy sparzyli się na imporcie, terminach dostaw i wracają do krajowego paliwa – powiedział wicepremier. Polska, największy w UE producent węgla kamiennego, od 2008 r. jest importerem tego surowca z powodu niedoinwestowania kopalń w ostatnich latach.
- Teraz inwestycje wracają do wysokiego poziomu, z budżetu państwa kopalnie dostały w tym roku 400 mln zł – przypomniał Pawlak. Kopalnie węgla na cele inwestycyjne wydają rocznie ponad 2,5 mld zł. Jednak to ostatni rok pomocy publicznej na inwestycje, gdy godzi się na to Bruksela. Od przyszłego roku możliwe będzie tylko dotowanie zamykania kopalń, na co z kolei nie pozwala polskie prawo. - Ale my nie będziemy zamykać kopalń, bo są one rentowne – mówił Pawlak. – Polskie górnictwo jest rentowne, co jest wyjątkiem w Europie. Jest coraz bardziej konkurencyjne, a nasze doświadczenia mogą być wykorzystywane na świecie – dodał.
Zapewnił, że zysk spółek węglowych będzie przeznaczany na ich inwestycje. - Nie będziemy z nich go wysysać – powiedział wicepremier. A to oznacza, że kopalnie nie zapłacą raczej dużej dywidendy z zysku za ten rok. Pytany o prywatyzację kopalń powiedział, że to krok w dobrą stronę. – Ale trzeba to zrobić z głową, bo przykład Bogdanki pokazał, że pochopne decyzje niosą za sobą konsekwencje – mówił Pawlak. Dodał, że Śląsk powinien odzyskać Bogdankę dla Polski.
Pytany przez „Rzeczpospolitą”, czy to oznacza, że lubelską kopalnię przejmie Jastrzębska Spółka Węglowa, powiedział tylko, że trzeba wykorzystać potencjał Śląska. Na pytanie, czy są prowadzone rozmowy z JSW o zakupie Bogdanki odpowiedział, że nawet jeżeliby były, to by o tym nie powiedział.
Z naszych informacji wynika, że trwają konsultacje o ewentualnej fuzji na linii Bogdanka – JSW. Jednak prezesi obu spółek, Mirosław Taras i Jarosław Zagórowski, unikają tego tematu jak ognia. Z okazji Barbórki wicepremier złożył górnikom życzenia podkreślając, że kopalnie mogą liczyć na wsparcie rządu bo węgiel jest podstawą polskiego bezpieczeństwa energetycznego.
Wicepremier jest zwolennikiem przejęcia Bogdanki przez inną spółkę węglową ze Śląska, najpewniej JSW. Innego zdania jest minister skarbu Aleksander Grad, który uważa, że JSW powinna się skupić na przyszłorocznym debiucie giełdowym. To kolejna różnica zdań na linii skarb – gospodarka. A nadzór nad kopalniami zgodnie z najnowszym projektem rządowym ma przejąć właśnie resort skarbu. Czy Pawlak tak łatwo odda górnictwo, a jego plan dotyczący Bogdanki będzie realny? - Pożyjemy, zobaczymy – powiedział „Rz” wicepremier.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA